Reklama

Morderstwo w Elblągu. Urszula Zdybska została zamordowana w 1986 roku. Czy Archiwum X ma nowe informacje w tej sprawie?

10/11/2022 10:46

Do tej przerażającej zbrodni doszło w Elblągu we wrześniu 1986 roku. Sprawa wróciła w listopadzie 2021, kiedy przyjrzeć się jej postanowiło policyjne Archiwum X.

Wrzesień 1986 roku. W jednym z domów przy ulicy Firleja w Elblągu zostaje znaleziona martwa kobiety. Ktoś zadał jej kilkadziesiąt ciosów nożem. Zamordowana to Urszula Zdybska, a jej oprawca wciąż pozostaje na wolności.
W listopadzie ubiegłego roku Zespół ds. Przestępstw Niewykrytych Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji opublikował prośbę o pomoc kierowaną do osób posiadających jakiekolwiek informacje w sprawie morderstwa ujawnionego 11 września 1986 roku w Elblągu. Komunikat zawiera również stworzony na podstawie zeznań świadków portret pamięciowy mężczyzny, który mógł mieć coś wspólnego z zabójstwem Urszuli Zdybskiej. Według policyjnych ustaleń do zbrodni miało dojść w dniu poprzedzającym ujawnienie zwłok, a wspomniany mężczyzna był widziany w pobliżu domu zamordowanej właśnie 10 września. Przypuszcza się, że podejrzany był obcokrajowcem.

Urszuli Zdybskiej zadano kilkadziesiąt ciosów nożem — na jej ciele odkryto około sześćdziesięciu ran kłutych w okolicach głowy i tułowia. Inne obrażenia znajdowały się na twarzy, ramionach i udach. Kobiecie wybito kilka zębów, ujawniono też liczne obrażenia wewnętrzne, co świadczyć może o tym, że najpierw została brutalnie pobita, a dopiero później zaatakowana przy użyciu noża. Na jej brzuchu leżało otwarte Pismo Święte, a obok ciała leżał słownik polsko-niemiecki.
W mieszkaniu zabezpieczono mnóstwo śladów. Talerze, szklanki i kieliszki mogły świadczyć o tym, że Urszula Zdybska feralnego dnia przyjmowała gości. Jej ubrania były rozrzucone po pokoju — na pewno nie miała ich na sobie w chwili zabójstwa, nie nosiły bowiem żadnych śladów krwi. Mieszkanie sprawiało wrażenie splądrowanego, jakby ktoś czegoś szukał. W chwili śmierci Urszula Zdybska była pod wpływem alkoholu. Na ukrytych w kuchennej szafce nożach znajdowała się krew ofiary.

Zapytaliśmy o to, czy Archiwum X zdobyło jakieś nowe informacje w sprawie morderstwa przy elbląskiej ulicy Firleja.
— Postępowanie dotyczące zabójstwa Urszuli Zdybskiej rzeczywiście pozostawało w zainteresowaniu Zespołu ds. Przestępstw Niewykrytych Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji. Przeprowadzona analiza materiałów sprawy oraz podjęte czynności nie doprowadziły jednak do uzyskania jakichkolwiek nowych informacji, które mogłyby się przyczynić do ustalenia sprawcy tego czynu — brzmi odpowiedź, którą otrzymaliśmy.

Informacje w sprawie nadal można jednak przesyłać na adres: [email protected].


[mediabox]858428[/mediabox]

[mediabox]858425[/mediabox]

[mediabox]858423[/mediabox]




[article]882118[/article]
[article]881184[/article]
[article]880729[/article]


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama