Reklama

Elbląg: Zgłosił, że skradziono mu auto. Jego żona pomogła policji odnaleźć samochód na pobliskim parkingu

25/01/2023 12:08

Mandat w wysokości 500 złotych ma zapłacić pewien elblążanin, który zgłosił kradzież swojego opla insigni. Gdy policjanci przyjechali do miejsca zamieszkania mężczyzny, okazało się, że samochód zaparkowany jest nieopodal na parkingu, a zgłaszający jest pod wpływem alkoholu.

Zdarzenie miało miejsce w nocy 23 stycznia. Dyżurny elbląskiej komendy odebrał zgłoszenie od mężczyzny, który wskazał adres posesji, gdzie miał zostać skradziony samochód. Policjanci ustalili, że adres jest niewłaściwy i pojechali pod miejsce zamieszkania zgłaszającego. Tam, oprócz mężczyzny w mieszkaniu zastano jego żonę, która wiedziała, gdzie jest zaparkowany wspomniany w jego zgłoszeniu opel. Zaskoczeniem było dla niej to, że mąż zgłaszał kradzież. Mężczyzna został ukarany przez policjantów mandatem w wysokości 500 złotych.

Policjanci przypominają, że osoby, które w sposób nieprzemyślany wzywają policję, popełniają wykroczenie z art. 66 Kodeksu Wykroczeń: art. 66 § 1 KW: „Kto ze złośliwości lub swawoli, chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywym alarmem, informacją lub innym sposobem, wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo inny organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1.500 złotych”.
KMP Elbląg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama