Rok temu doszło do zdarzenia, które zmieniło życie dwuosobowej rodziny z Elbląga — tworzą ją pani Żaklina i jej 11-letni synek. W jedną noc stracili dach nad głową, o który mama chłopca długo się starała. Na pomoc ruszyli najpierw mieszkańcy, a teraz program Nasz Nowy Dom. Odcinek nakręcony w Elblągu będzie można obejrzeć na Polsacie w czwartek 23 marca. W sieci pojawiły się negatywne komentarze pod adresem uczestniczki programu. Pani Żaklina odpowiedziała hejterom.
Pani Żaklina dorastała w dysfunkcyjnej rodzinie. Po śmierci babci trafiła do domu dziecka. Miała nadzieję, że jej własna rodzina będzie inna. Urodziła syna Alana, jednak wkrótce potem jej partner zginął w wypadku. Dzięki ciężkiej pracy i spadku po dziadkach kobiecie udało się kupić małe mieszkanko w Elblągu. Lokum zniszczył jednak pożar. Mama i syn trafili do domu samotnej matki, a następnie otrzymali przydział na lokal socjalny pozbawiony łazienki. Pani Żaklina pracuje, nie stać jej jednak na remont i umeblowanie zrujnowanego pożarem mieszkania. Do akcji wkroczy ekipa budowlana pod kierownictwem Przemka Oślaka. Pod czujnym Kasi Dowbor i architektki Marty Kołdej powstanie bezpieczny azyl dla pani Żakliny i jej syna — dowiadujemy się z opisu odcinka programu Nasz Nowy Dom, który nakręcono w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!