Pewna kobieta zakupiła w ogłoszeniach na portalu społecznościowym używany gazowy grill za kwotę 500 złotych. Pieniądze wpłaciła, a wspomnianego grilla nie otrzymała. To częsta sytuacja, że zawierzamy na portalu ogłoszeniowym dobrym intencjom sprzedającego. Ten od samego początku może mieć przecież pomysł oszukania jak największej liczby osób.
Pamiętajmy, lokalny portal ogłoszeniowy nie ma najczęściej zabezpieczonych transakcji. Idea jest taka, że od sprzedającego dzieli nas niewielka odległość i jesteśmy w stanie pojechać tam i kupić towar na miejscu. Nie zaś przesyłać pieniądze i czekać na przesyłkę, która może nigdy nie nadejść.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!