Prokuratura Okręgowa w Gdańsku przekazała PAP, że bezpośrednią przyczyną śmierci poszukiwanego przez kilkanaście dni Grzegorza Borysa, którego ciało znaleziono 6 listopada, było utonięcie. Według słów rzeczniczki dwie rany postrzałowe na skroniach nie miały związku ze śmiercią mężczyzny.
Jak poinformowała w rozmowie z Państwową Agencją Prasową prok. Grażyna Wawrynik, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, bezpośrednią przyczyną śmierci Grzegorza Borysa było utonięcie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!