W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. wprowadzono stan wojenny, będący w praktyce wojskowym zamachem stanu pod przywództwem Wojciecha Jaruzelskiego. Komunistyczny reżim postanowił wypowiedzieć wojnę Polakom, tłumiąc — nierzadko krwawo — rodzący się wielomilionowy ruch "Solidarności". Szacuje się, w czasie stanu wojennego życie straciło około 40 osób, w tym dziewięciu górników kopalni Wujek, zbrodniczo rozstrzelanych przez funkcjonariuszy reżimu Jaruzelskiego.
Powstanie NSZZ „Solidarność” stanowiło wyłom w systemie komunistycznym. Przez wielu zachodnich komentatorów zostało uznane za bezkrwawą rewolucję. Na Kremlu utworzenie „Solidarności” uznano za „klęskę polskich towarzyszy”, która miała zostać naprawiona wszelkimi dostępnymi środkami. Już 3 września 1980 r. władze sowieckie przygotowały wskazówki dla nowego kierownictwa PZPR. Zalecano „przygotowanie kontrataku”, którego celem miał być „powrót na utracone pozycje w klasie robotniczej”. Założeniem ZSRS było zniszczenie ruchu „Solidarności” siłami polskich komunistów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!