Czwartek, 19 października 2017. Imieniny Michaliny, Michała, Piotra

Podziel się:

Podziel się:

Elbląg - nadzieja na przyszłość ?

Są takie miejsca gdzie czujemy się najlepiej, a przychodzące tam wspomnienia łagodzą ból rozstania

Elbląg miasto mojej młodości, mego dojrzewania, zapachu rodzinnego domu - pisałem już o tym w swoim materiale. Elbląg to miejsce nie tylko mego dzieciństwa, młodości i dojrzewania to także a przede wszystkim czas w którym tworzyły się znajomości, przyjaźnie, które pozostały do dzisiaj.

Są takie miejsca w naszym życiu, gdzie czujemy się najlepiej, a przychodzące wspomnienia łagodzą ból rozstania. Dla mnie tym miejscem jest właśnie Elbląg.

Dlaczego Elbląg ?

Elbląg to urocze i malownicze miasto z odtworzoną starówką położone koło kanału Elbląskiego niedaleko stadniny koni w Kadynach i Krynicy Morskiej, Fromborka i Malborka.

Pisząc o Elblągu i jego mieszkańcach o ich marzeniach i dążeniach o klimacie tego miejsca jego tradycjach trzeba być mieszkańcem Elbląga, żyć wśród tego społeczeństwa. Tak się zdarzyło, że jako rodowitemu elblążaninowi być może będzie łatwiej opowiedzieć o Elblągu i jego mieszkańcach, by wówczas lepiej zrozumieć co się takiego w tym mieście stało. Dlaczego stało się ono nietylko poligonem politycznym całego kraju ale i nadzieją na lepsze jutro jego mieszkańców.

Moje miasto i jego historia.

Jak powstawało i kształtowało się społeczeństwo w Elblągu ?

Elbląg po II wojnie światowej był morzem gruzów podobnych do ruin Warszawy. Radzieckie działa skutecznie i przemyślanie długo niszczyły pustą i najpiękniejszą starówkę ówczesnej Europy. Żołnierze Rosyjscy grabili i wywozili do Rosji wszystko co się tylko dało wywieźć. Maszyny, urządzenia i cały dobytek mieszkańców tego miasta został załadowany i wywieziony. Miasto nie posiadało ulic placów, domów, fabryk zostały tam tylko same gruzy i pogorzeliska.

Władze komunistyczne Polski w 1945 roku chcąc rozwiązać problem nie tylko polityczny ale i ludzki a mianowicie wywieźć z centralnej Polski "niepokornych żołnierzy AK" ponieważ walczyli oni o Polskę godną wolną i demokratyczną podjęli decyzję i nakazano wyjechać im do miejsc wyglądających jak wyludnione pustynie gruzów i zapomnienia.

Do Elbląga w latach 1945-1947 trafiają głównie przymusowo z nakazem pracy żołnierze walczący na barykadach Warszawy byłego batalionu "Zośka" i "Parasola" oraz wielu innych żołnierzy. Ci bohaterscy niezłomni ludzie postanowili podźwignąć jak Feniks z popiołów Elbląg i na przekór wszystkim zapragnęli by to miasto było ich dumnym patriotycznym domem.

Jeszcze dzisiaj po wielu latach słyszę w uszach wspaniałe pieśni powstańcze śpiewane zawsze w dniu 1 sierpnia każdego roku ,między innymi także w moim rodzinnym domu.

Rozwój Elbląga i jego gospodarcza zapaść.

Elbląg szybko zostaje odbudowany. Odbudowany i przekształcony zostaje ze stoczni produkującej okręty wspaniały zakład wytwarzający turbiny sprzedawane na cały świat to "Zamech", a w zakładach "Truso" produkowano i eksportowano odzież. Elbląg piękniał z dnia na dzień powstawały błyskawicznie nowe domy, szkoły, fabryki. Młodzież zachęcana zarobkami i perspektywami przyjeżdżała do Elbląga z całej niemal Polski by tutaj mieszkać i żyć. Przepiękne krajobrazy, żyzne gleby, blisko morza i szlaków handlowych głównie do Rosji to zachęcało do zamieszkania właśnie w Elblągu.

Elblążanie byli zawsze dumni i niepokorni wobec komunistycznej władzy, biorąc przykład ze swoich ojców, Powstańców Warszawy. W dniu 13 Grudnia 1970 r. w godzinę buntu i niezadowolenia oraz solidaryzując się z robotnikami Gdańska i Gdyni Elblążanie wyszli na ulicę płacąc za to daninę krwi.

Najszybszy i największy rozkwit Elbląga nastąpił gdy był on miastem wojewódzkim. Powstały w tym czasie filie kilku wyższych uczelni. Handel, rolnictwo i przemysł kwitły rozwijając się dynamicznie i szybko. Społeczeństwo Elbląga bogaciło się. W tym czasie odtworzono perłę Elbląga - przepiękną starówkę Elbląską. Odremontowano drogi i mosty.

Mieszkańcy Elbląga zawsze w jego powojennej historii chcieli żyć godnie dla siebie i swoich dzieci, pragnąc by to miasto powstałe w krwi i pocie ich ojców było godnym miejscem dla całych pokoleń elblążan.
Elbląg po zmianach po 1999 r. w wyniku reformy podziału administracyjnego kraju i włączeniu go do województwa warmińsko - mazurskiego powoli zaczął gospodarczo podupadać. Mieszkańcy obserwowali jak większość środków budżetowych i dotacji z UE na rozwój trafia do konkurencyjnego Olsztyna.

Władze samorządowe miasta w ostatnim okresie czasu niestety źle nim zarządzały. Elbląg dzisiaj wygląda jak rozryta pustynia z paraliżem komunikacyjnym, o największym w kraju bezrobociu. Wspaniałe i dumne niegdyś zakłady pracy Elbląga zostały sprywatyzowane i zlikwidowane. Młodzież zaczęła masowo wyjeżdżać za pracą. Elbląg podupadł nie tylko gospodarczo.

Mieszkańcy Elbląga powiedzieli swojego czasu władzy NIE

Mieszkańcy Elbląga tak jak kiedyś 13 grudnia 1970 r powiedzieli swego już czasu władzy samorządowej NIE! Władze miasta zostały w wyniku referendum odwołane. Duch patriotycznej i dumnej przeszłości, walki o Polskę i własne miasto obudził się znowu w Elblągu.

Jako Elblążanin, którego los życia skierował dzisiaj gdzie indziej, pozostawiając jednak w dumnym mieście Elblągu swoje serce wierzę i ufam, że jego mieszkańcy dokonali słusznego wyboru.

Wybrani przez społeczeństwo nowi przedstawiciele będą bardziej, jak mniemam, korzystać i czerpać w swoich działaniach ze studni pięknej historii tego miasta i jego mieszkańców, mniej kierując się politykierstwem.

Mam też skromną osobistą nadzieję, że włodarze Elbląga podźwigną go raz jeszcze tym razem gospodarczo. Niech Elbląg jak kiedyś stanie się dumą jego wspaniałych mieszkańców jak było to kiedyś. A sam Elbląg stanie się na powrót kwitnącym i radosnym miastem młodzieży, nadziei i przyszłości.
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Andrzej Przybylski
Oceń artykuł:

(0)