Niedziela, 7 sierpnia 2022. imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana

Zlot Pamięci Narodowej wyjątkowo w Sztutowie

2013-04-12 10:02:27 (ost. akt: 2013-04-12 10:24:36)
Leszek Marcinkowski

Leszek Marcinkowski

Autor zdjęcia: Karolina Krajewska

Z powodu przebudowy drogi 503 przenieśliśmy nasz Zlot Pamięci Narodowej z Nadbrzeża, gdzie w czasie II wojny światowej funkcjonował podobóz Stutthof, do Sztutowa — mówi Leszek Marcinkowski, wiceprezes ds. programowych elbląskiego oddziału PTTK.

— Przez 36 lat organizowaliście w kwietniu Ogólnopolski Zlot Pamięci Narodowej w Nadbrzeżu, gdzie w czasie II wojny światowej znajdował się podobóz hitlerowskiego obozu koncentracyjnego Stutthof, a gdzie obecnie stoi obelisk upamiętniający ofiary tego podobozu. W tym roku odstąpiliście od tej reguły i organizujecie 37 zlot w Sztutowie. Dlaczego zmieniliście miejsce imprezy?
— W związku z przedłużającą się przebudową drogi 503 musieliśmy przenieść nasz zlot do Sztutowa. Gdybyśmy chcieli w tym roku zorganizować go jak zwykle w Nadbrzeżu, drogą 503 musiałyby przejechać autokary. A inwestor przebudowy tej drogi zapowiedział, że nie mamy szans dotrzeć do Nadbrzeża autokarami.

— Każdego roku uroczystości przy pomniku w Nadbrzeżu rozpoczynały się o godz. 12, w samo południe. W tym roku przy pomniku upamiętniającym pomordowanych na terenie obozu Stutthof uroczystości rozpoczną się o godz. 13. Tutaj też odstąpiliście od reguły.


— Opracowaliśmy trzy nowe trasy w okolicach Sztutowa. Nasza grupa turystów pieszych z Klubu Delta przeszła już tymi trasami. Nie są one długie, wynoszą od 8 do 10 km. Zakładamy jednak, że nie wszystkie grupy zdążą na godz. 12 dotrzeć do pomnika Walki i Męczeństwa, przy którym odbędą się uroczystości. A jeszcze biorąc pod uwagę nieprzewidywalną aurę, musieliśmy dać uczestnikom nieco więcej czasu na dotarcie.

— Czy będzie czas na zwiedzanie obozu Stutthof?


— Wszystko będzie zależało od tego, o której godzinie dotrą grupy z tras. Jeżeli przyjdą wcześniej, to będzie taka możliwość, żeby zwiedzić obóz. Ale trasa pierwsza prowadząca z Jantara do samego muzeum w Sztutowie, wiedzie przez to muzeum, więc będzie można je zwiedzić w ramach rajdu.

— Jak wygląda scenariusz całej imprezy? 


— Najpierw turyści, podzieleni na grupy, przejdą kilkoma trasami. Trasy 37 zlotu będą wiodły przez teren Parku Krajobrazowego Mierzeja Wiślana. Dzieci i młodzież poznają urodę i ciekawe zakątki tego parku, m.in. rezerwat kormoranów. Następnie wszyscy spotkają się przy pomniku. Uroczystości przy pomniku w Sztutowie będą wyglądały podobnie jak w Nadbrzeżu. Delegacje złożą kwiaty, zapalą znicze. Po zakończeniu uroczystości wszyscy przejdziemy do Szkoły Podstawowej w Sztutowie, gdzie na turystów czekała będzie grochówka. Nie przewidujemy już żadnych konkursów jak w poprzednich edycjach, ponieważ nie będzie na to czasu. Planujemy zakończenie imprezy o godz. 15.

— Dla kogo organizujecie ten zlot?


— Przede wszystkim dla młodzieży z Elbląga.

— Jak młodzież tam dotrze? 


— Zapewniamy dojazd autokarami. Zbiórka 20 kwietnia, w sobotę, na placu Jagiellończyka. Wyjazd o godz. 8. Liczymy, że w zlocie weźmie udział ok. 300-350 osób. Planujemy przygotować do pięciu autokarów. Można też dotrzeć indywidualnie na punkty startowe zlotu w okolicach Sztutowa.

— Gdzie i do kiedy przyjmujecie zapisy chętnych?


— Swój udział można zgłaszać do 10 kwietnia w elbląskim oddziale PTTK przy ul. Krótkiej 5. Tel. (55) 641 12 96. Wpisowe bez dojazdu wynosi 8 zł, z dojazdem — 16 zł.
Rozmawiała 
Karolina Krajewska

Źródło: Dziennik Elbląski