Czwartek, 21 października 2021. Imieniny Celiny, Hilarego, Janusza

Elbląg - partyjny czy bezpartyjny?

2013-04-25 14:06:48 (ost. akt: 2013-04-25 13:38:19)
Urząd Miejski w Elblągu

Urząd Miejski w Elblągu

Autor zdjęcia: Michał Skroboszewski

Pierwszy kandydat na prezydenta Elbląga w nadchodzących przedterminowych wyborach, Pan Lech Kraśniański, którym sam się ogłosił 22 kwietnia, twierdzi, że trzeba odpartyjnić Samorząd. Nie dajmy się zwariować. Przecież był członkiem partii i zrezygnował tylko dlatego, żeby lansować dziwne teorie. Kiedyś startował do Senatu z ramienia Samoobrony, a ostatnio był aktywnym działaczem Ruchu Palikota. Gdyby wcześniej nie był związany z żadną partią, sprawa byłaby czysta. Nagle zrobił się bezpartyjny. Czy tym samym zmienił swoje poglądy? Czy nadal bliskie mu są "ideały" Samoobrony i Palikota?

Ludzie mają prawo wybrać kogo chcą. Trzeba znać człowieka, jego poglądy, wykształcenie, doświadczenie. Jeżeli był radnym, to trzeba wiedzieć jak głosował i jakie zgłaszał wnioski. Obojętnie czy jest w jakiejś partii, czy w komitecie obywatelskim. Głosujemy i tak nie na partię lecz na konkretnych ludzi.

Jeżeli na jednych się zawiedliśmy, wybierzmy innych. Platforma się nie sprawdziła, to może PiS? Od początku byli w opozycji, obnażyli afery i głosowali przeciw podwyżkom, krytykowali wycieczki prezydenta i zgłaszali dobre wnioski dla ludzi. Mówili otwarcie, że są za referendum.

Czytałem ich program. Są konsekwentni. To co mówili na sesjach teraz chcą wprowadzić w życie. Mówili o bardzo wysokich czynszach, zbyt drogich biletach, o basenie. Chcą to naprawić. Chcą zlikwidować Straż Miejska i to mi się podoba.

Wolę takich kandydatów o jasnych poglądach, z doświadczeniem niż bliżej nieznanych i niepewnych ludzi, którzy nagle stali się “bezpartyjny” tylko po to, żeby zdobyć władzę.

Nie mam zaufania do ludzi od Ruchu Palikota. I bałbym się o przyszłość Elbląga w takich rękach. Nie wierzę w ich niezależność od tego "cudownego" Ruchu, który razem z Platformą zafundował nam pracę do śmierci i reklamuje narkotyki.

Jest wolność: każdy może należeć do czego chce i może głosować jak chce. Partie to normalne grupy ludzi, działają w każdym cywilizowanym kraju również w miastach. Wystawiają kandydatów i nikt się temu nie dziwi. I bez przesady z tym narzucaniem przez centrale partyjne sposobu głosowania. Kto wchodzi w skład partii? Mieszkańcy, których znamy. Często ludzie cieszący się zaufaniem, którzy pracują w miejscowych zakładach i są członkami organizacji społecznych. Można ich rozliczyć tu na miejscu, tak jak elblążanie rozliczyli Platformę.
Tomasz Niewiarowski, elblążanin

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Bezpartyjny #1067906 | 80.108.*.* 27 kwi 2013 10:10

    Zaden PiS,zadna inna opcja partyjna.Nie o dobro Elblaga im chodzi a znowu tylko o to by miasto obstawic swoimi.Tylko niezalezni od Warszawy moga w tym miescie cos dobrego zrobic

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. oe #1065967 | 83.238.*.* 25 kwi 2013 14:27

    Tez obserwuje to co sie dzieje i wstepne zalozenia ich programu. Zaczynam sie coraz bardziej przekonywac do pisiorkow.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz