Piątek, 19 sierpnia 2022. imieniny: Emilii, Julinana, Konstancji

Śmierdzący spór w byłej fabryce domów

2013-10-14 07:11:00 (ost. akt: 2013-10-13 19:36:05)

Autor zdjęcia: Arkadiusz Kolpert

Nie może być tak, że w zakładzie tylko rączki się myje, a załatwić się trzeba przed wyjściem do pracy, żeby ścieków było jak najmniej — mówi pan Roman, przedsiębiorca z terenu przy ul. Płk. Dąbka 215. To efekt sporu, jaki toczy się wokół kanalizacji sanitarnej na terenie po dawnej fabryce domów.

Teren przy ul. Płk. Dąbka 215 przed laty należał do Elbląskiego Kombinatu Budowlanego. W latach świetności zatrudniał nawet dwa tysiące osób. Sąd ogłosił upadłość EKB w sierpniu 1994 r. Była fabryke domów, która należała do kombinatu, została podzielona na działki, a te sprzedane. Dzisiaj działa tutaj kilkanaście firm. Ich problemy ze ściekami zaczęły się, jak twierdzą nasi rozmówcy, w czerwcu tego roku. Działkę, na której znajduje się przepompowania tłocząca nieczystości do miejskiej kanalizacji, przejął nowy właściciel.
— Firma odcięła przepływ ścieków twierdząc, że zainwestowała pieniądze w remont przepompowni. Mamy dołożyć się do niego — tłumaczy pan Roman, jeden z tutejszych przedsiębiorców.
Koszty remontu były spore. Wyniosły około 100 tys. zł.

Przecież płacą faktury
za odbiór ścieków

Patowa sytuacja trwa od czerwca tego roku.
— Ścieki kumulują się w kanalizacji. W pewnym momencie zaczęły wydostawać się studzienkami z najniżej położonych miejsc. Latem smród był spory. Nieczystości znalazły sobie ujście i ciekły także do pobliskiego wąwozu i rzeki Babicy — twierdzi pan Roman.
Do sąsiada, na terenie którego leży przepompownia, przedsiębiorcy, z którymi rozmawialiśmy, pretensji jednak wielkich nie mają. — Zainwestował w końcu swoje pieniądze — tłumaczą.
Ich zdaniem tym problemem powinno zająć się Elbląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji.
— Odbiór ścieków jest zadaniem własnym gminy — przypominają. — Zgłaszamy problem do EPWiK i nie ma reakcji. Sprawa wciąż jest nierozwiązana. Tymczasem każdy z nas płaci faktury za odbiór ścieków.
— Sporna sieć istnieje od kilkudziesięciu lat i przez ten czas EPWiK czerpało korzyści pobierając opłaty za odprowadzenie ścieków — zauważa nasz kolejny rozmówca. — W chwili, gdy pojawił się problem, wodociągi go bagatelizują, bądź zrzucają odpowiedzialność na konsumentów.
— Nie odbierają od nas ścieków mimo zawartych ważnych umów — dodaje kolejny.

Cienka nić
porozumienia

Niewiele, jak na razie, wyniknęło ze spotkania z udziałem władz spółki i przedsiębiorców. Dyrekcja EPWiK deklaruje, że jest gotowa przejąć kanalizację sanitarną, ale dopiero po „jej uporządkowaniu“ m.in. uszczelnieniu. Teraz dostaje się do niej m.in. woda opadowa, co nie powinno mieć miejsca. „Uporządkowanie“ oznacza wydatki. Kto ma je ponieść? Dyrektor EPWiK Tadeusz Grodziewicz deklaruje, że spółka jest w stanie pokryć część kosztów związanych z uporządkowaniem głównego „szkieletu“ kanalizacji. — Na terenach prywatnych to jednak właściciele na własny rachunek muszą dokonać przeglądu kanalizacji — zastrzega.
Inaczej sprawę widzą przedsiębiorcy. — Kanalizacja sanitarna biegnie w drogach publicznych, a więc należy do miasta — przekonuje pan Roman.
Dyrektor EPWiK liczy, że strony sporu dojdą w końcu do porozumienia. — Jest już nić porozumienia, może cienka, ale liczę, że emocje opadną, a górę weźmie zdrowy rozsądek — mówi.
I dodaje. — Błąd został popełniony na początku, kiedy syndyk likwidator nie przypilnował, żeby sprzedawać działki z dobrodziejstwem inwentarza.

W pracy myjemy
tylko rączki

Pan Roman chce dalej inwestować na terenie byłej fabryki domów. Planuje wybudowanie warsztatu samochodowego z prawdziwego zdarzenia. Miałaby tu powstać stacja diagnostyczna, myjnia samochodów. Dojazd planowany jest od strony Modrzewiny, nowo wybudowaną ulicą.
— Teraz, żeby nie zapełniać kanalizacji pracownicy załatwiają się w domu, przed wyjściem do pracy. W pracy tylko rączki się myje, żeby było jak najmniej ścieków. To karygodne. Nie może być tak, żeby pracownik nie mógł się w pracy załatwić — nie kryje zdenerwowania.
Arkadiusz Kolpert

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ja #1218200 | 178.36.*.* 14 paź 2013 09:45

    gówniana sprawa

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz