Piątek, 19 sierpnia 2022. imieniny: Emilii, Julinana, Konstancji

Woda codziennie zalewa piwnice lokatorom na Niskiej

2014-01-23 07:04:00 (ost. akt: 2014-01-23 08:16:31)
Do piwnicy muszę schodzić kilka razy dziennie, żeby napalić w piecu — mówi Jadwiga Żuchowska

Do piwnicy muszę schodzić kilka razy dziennie, żeby napalić w piecu — mówi Jadwiga Żuchowska

Autor zdjęcia: Karolina Krajewska

Przed budową nowej nawierzchni ulicy mieliśmy wodę w piwnicy tylko po dużych ulewach, teraz woda jest przez cały czas — mówi Jadwiga Żuchowska, mieszkanka budynku przy ul. Niskiej 25. Problemy lokatorów zaczęły się ubiegłego lata, kiedy ukończono budowę nawierzchni ulicy Nowej biegnącej w pobliżu.

Woda pojawia się nie wiadomo skąd i spływa po ścianach piwnicy. W mieszkaniu na parterze, które zajmuje Jadwiga Żuchowska pojawił się też grzyb. Problemy lokatorów zaczęły się ubiegłego lata, kiedy ukończono budowę nawierzchni ulicy Nowej biegnącej w pobliżu. Zgłosili wówczas sprawę do Zarządu Budynków Komunalnych. Urzędnicy zajęli się problemem. Jesienią ubiegłego roku zabezpieczono w tym domu fundamenty wykonując tak zwaną podcinkę.
— Wykopali dół naokoło budynku, wymienili uszkodzone cegły, posmarowali fundamenty czymś czarnym i zakopali — opowiada Jadwiga Żuchowska.
W piwnicy została zamontowana też pompa, koło domu są trzy studzienki odprowadzające wodę. Jednak te wszystkie zabiegi nie zdają egzaminu.

Straciłam zapasy na zimę
— W ciągu dnia muszę zejść do piwnicy kilka razy, bo mam ogrzewanie etażowe — mówi Jadwiga Żuchowska. — Tam jest tyle wody, że w gumiakach chodzę po kamieniach. Tydzień temu, w niedzielę pompa zepsuła się. Woda sięgnęła drzwiczek pieca. Nie paliłam w nim przez trzy dni. W mieszkaniu marzłam razem z dziećmi.

Inna lokatorka tego budynku straciła swoje zapasy na zimę.
— W piwnicy miałam warzywa, kartofle. Przechowywałam je nie bezpośrednio na posadzce tylko na półce, około pół metra wyżej, ale i tak woda je zalała — mówi Zofia Grabowska. — Warzywa musiałam wyrzucić. Kartofle osuszyłam, uratowałam.
Mieszkańcy domu przy ul. Niskiej 25 mówią, że gdy pompa jest sprawna, to sami wypompowują wodę. Zajmuje im to około 15 minut, ale po godzinie woda znowu jest w piwnicy.

Sprawdzimy kanalizację deszczową
Jak Zarząd Budynków Komunalnych w Elblągu zamierza pomóc mieszkańcom?
— Na zlecenie ZBK wykonano remont izolacji budynku, rury spustowe zostały podłączone do kanalizacji deszczowej ul. Nowej 1, w piwnicy budynku została wymieniona pompa — podkreślają urzędnicy. — Według naszego rozeznania jest zapchana lub nieczynna kanalizacja deszczowa. Wobec powyższego ZBK wystąpi do EPWiK z pismem o sprawdzenie stanu kanalizacji deszczowej.



Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ajur #1305189 | 78.8.*.* 24 sty 2014 09:35

    Ale dlaczego trzeba czekać do zimy żeby ludziom pozalewało piece! nie można było od razu latem tego porządnie załatwić kiedy pojawił sie problem? :( współczuję mieszkańcom! mam nadzieję, że to szybko naprawią.

    odpowiedz na ten komentarz

  2. oludenic #1304279 | 79.189.*.* 23 sty 2014 12:28

    Ładnie, wykonawcą tego całego bezsensownego odkopywanie budynku, schowania papy i zakopania była przecież wiodąca na rynku firma Pana Mariusza S. Ciekawe ile to kosztowało i kto to wszystko wymyślił i ile na tym stracili podatnicy miasta Elbląga.Każdy nawet trochę myślący wiedział ,że to co tak pracowicie robiła ekipa nie wyprowadzi wody z budynku , ale za to wprowadzi pieniądze do kieszeni kompetentnych fachowców.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz

  3. kki #1303991 | 46.205.*.* 23 sty 2014 09:09

    Dlatego często straż pompuje z tych piwnic wodę. Należy sprawdzić prawidłowość wykonania pracy związanych z remontem ulicy a szczególnie z instalacji w ziemi związanej z wodą. Tu tkwi błąd. Wykonawca doskonale wie co spartolił. Trudno koszty musi ponieść za fuszerkę.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz