Czwartek, 24 czerwca 2021. Imieniny Danuty, Jana, Janiny

Sprzątają, wyprowadzają psy, przynoszą drewno

2014-02-01 12:02:00 (ost. akt: 2014-01-31 13:20:38)
Piętnaścioro dzieci z Grądek w wieku od 10 do 15 lat otoczyło podczas ferii opieką pięć seniorek z ich miejscowości

Piętnaścioro dzieci z Grądek w wieku od 10 do 15 lat otoczyło podczas ferii opieką pięć seniorek z ich miejscowości

Autor zdjęcia: Archiwum świetlicy w Grądkach


Posprzątają u starszej pani, przyniosą drewna, wyprowadzą psa, porozmawiają, a później idą do świetlicy wiejskiej, gdzie przy słodkim poczęstunku i ciekawych zajęciach miło płynie im czas. Podczas ferii dzieci z Grądek (gm. Godkowo) pomagają seniorom z ich wsi. 





Piętnaścioro dzieci z Grądek w wieku od 10 do 15 lat otoczyło podczas ferii opieką pięć seniorek z ich miejscowości. Na pracę młodzi ludzie poświęcają zwykle dwie - trzy godziny dziennie. 



— Dzisiaj przyniosłam drewno na opał, pomogłam starszej pani posprzątać mieszkanie, wyprowadziłam jej psa. Zajęło mi to dwie godziny. Ta pani mieszka sama. Na pewno jest zadowolona z mojej pomocy. A mnie fajnie się z nią rozmawiało — mówiła we wtorek 13-letnia Ania Tabor, mieszkanka Grądek. — Kiedy pani ze świetlicy spytała, kto chciałby spędzać ferie zimowe w ten sposób, od razu zgłosiłam się na ochotnika.


Kiedy Ania uporała się z pracami u starszej kobiety, poszła do świetlicy wiejskiej. Inne dzieci już tam były. 
— Chłopaki smażą naleśniki, a ja maluję serduszka i kwiatki na słoikach — powiedziała nam Ania Tabor w rozmowie telefonicznej. — W świetlicy jest ciepło, miło, zajęcia są zawsze ciekawe. Nuda nam nie grozi.


Z propozycją pomagania osobom starszym wyszła Marzena Paszek, opiekunka świetlicy.

— Przed napisaniem projektu odwiedziłam naszych najstarszych mieszkańców i pytałam, czy chcą, żeby uczniowie w czasie ferii trochę im pomogli w codziennych obowiązkach. Zgodziło się pięć pań — mówi Marzena Paszek. 


Dzieci odwiedzają swoje podopieczne grupowo. Zwykle zjawia się u nich jednocześnie po czterech - pięciu uczniów.

— Mamy też jednego pana w wieku 85 lat, ale jemu zależy tylko na odśnieżaniu terenu wokół jego domu — mówi Marzena Paszek.


Do świetlicy przychodzą też młodsze dzieci, ale one nie biorą udziału w akcji pomocy osobom starszym.

— Maluchy kolorują obrazki, słuchają głośnego czytania — wylicza Marzena Paszek. — Trzeciego lutego dzieci obejrzą w naszej świetlicy przedstawienie pt. "Rubinowy książę".
kr

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB