środa, 6 lipca 2022. imieniny: Dominiki, Jaropełka, Łucji

Przystanek w szczerym polu do przeniesienia



2014-02-22 08:00:02 (ost. akt: 2014-02-21 13:09:32)

Przed jedenastoma laty mieszkańcy Zielonego Grądu nie zgadzali się na ustawienie bariery, zamykającej jeden z wjazdów do ich wsi. Potem się do niej przyzwyczaili


Przed jedenastoma laty mieszkańcy Zielonego Grądu nie zgadzali się na ustawienie bariery, zamykającej jeden z wjazdów do ich wsi. Potem się do niej przyzwyczaili

Autor zdjęcia: Ryszard Biel

Przed jedenastoma laty mieszkańcy Zielonego Grądu walczyli o usunięcie nowo postawionej bariery, blokującej jeden z wjazdów z "siódemki" do ich wsi. Wtedy dali się przekonać, że szlaban stanął dla ich bezpieczeństwa. Dzisiaj stara "siódemka" to droga lokalna. Czy w tej sytuacji bariera nie mogłaby zniknąć?



Z pytaniem o możliwość usunięcia bariery, blokującej jeden z wjazdów ze starej "siódemki" do Zielonego Grądu zapytał podczas ostatniej sesji radny Zbigniew Cieśla.


— To już nie jest trasa szybkiego ruchu, a droga lokalna. Zlikwidowanie bariery skróciłoby dojazd rolników do ich pól nawet o 700 metrów. Uważam, że warto się nad tym tematem pochylić — argumentował radny. 



— Jeżeli to będzie możliwe - oczywiście bez narażania na niebezpieczeństwo życia i zdrowia ludzkiego - to ja mówię tej inicjatywie "tak" — odpowiedział Wiesław Śniecikowski, burmistrz Pasłęka. — Niewykluczone, że w tym miejscu należałoby zmienić organizację ruchu. Najpierw musimy jednak ten temat dokładnie rozeznać.


Roman Andrzejewski, sołtys Zielonego Grądu traktuje ten pomysł z dużym dystansem. Przyznaje, że w pewnym momencie sam o tym myślał. Pojechał nawet do pasłęckiego ratusza zapytać, czy usunięcie bariery jest teraz możliwe.


— Usłyszałem, że nie, bo na drodze namalowane są tam linie ciągłe — mówi Roman Andrzejewski. — Przyjąłem to do wiadomości. Ludzie się przyzwyczaili. Zresztą, gdy teraz widzę, jak jeden tir za drugim przejeżdża obok naszej wsi, zastanawiam się, czy ewentualna likwidacja barierki jest dobrym pomysłem. Gdy oddano do ruchu nową "siódemkę", ruch koło nas zamarł. Ale gdy na nowej drodze zaczęły działać "bramki", tiry wróciły na starą drogę.

Sołtys chciałby natomiast, żeby druga interpelacja Zbigniewa Cieśli miała pomyślny finał. Radny zawnioskował o przeniesienie przystanku autobusowego (w stronę Elbląga) z odludzia - jak to określił - w pobliże skrzyżowania przy wsi. Burmistrz odpowiedział, że temat rozważy, ale wcześniej musi się w tej sprawie skonsultować z mieszkańcami Zielonego Grądu.


— Bardzo nam zależy na przeniesieniu przystanku i postawienia przy nim wiaty — podkreśla sołtys. — Teraz znajduje znajduje się on w szczerym polu, prawie pół kilometra od skrzyżowania, w miejscu nieoświetlonym. 
Sołtys już rok temu był w urzędzie w tej sprawie.
— Urzędnicy przyjechali, obejrzeli oba miejsca. Myślałem, że sprawa będzie załatwiona, ale nie jest. Cierpliwie więc czekamy...
gog

Źródło: Dziennik Elbląski