środa, 23 czerwca 2021. Imieniny Albina, Wandy, Zenona

"Sytuacja bardzo niezręczna" na forum związku miast

2014-04-15 13:00:00 (ost. akt: 2014-04-15 12:38:24)
Od lewej: Janusz Hajdukowski i Jerzy Wcisła

Od lewej: Janusz Hajdukowski i Jerzy Wcisła

Autor zdjęcia: Michał Skroboszewski


— Właśnie upłynął rok od referendum, w którym mieszkańcy odwołali poprzedniego prezydenta i Radę Miejską, w tym również mnie, jako jej wiceprzewodniczącego — mówi prezydent Elbląga Jerzy Wilk. — Niepokojące jest to, że niektórzy do dzisiaj nie potrafią się pogodzić ze zmianą władzy.




Uwagę prezydent skierował pod adresem Jerzego Wcisły, poprzedniego przewodniczącego Rady Miejskiej i delegata Związku Miast i Gmin Morskich.

Tę funkcję "przejął" od niego - decyzją Rady Miejskiej z 14 listopada ubiegłego roku - Janusz Hajdukowski, wiceprezydent Elbląga. Obaj panowie spotkali się w połowie ubiegłego tygodnia na forum Związku Miast i Gmin Morskich.


— Gdy Janusz Hajdukowski zgłosił się po mandat delegata, okazało się, że pobrał go już Jerzy Wcisła — opowiadał prezydent. — Co więc miał zrobić? Wydrzeć mandat panu Wciśle? Sytuacja była bardzo niezręczna.


Jerzy Wcisła przegłosował m.in. w imieniu Elbląga uchwałę w sprawie budżetu związku na ten rok. Delegaci poparli też zamiar budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, na czym bardzo Elblągowi zależało.



— Zastanawiamy się teraz, czy uchwały przyjęte przez związek są prawomocne, skoro jeden z uczestników głosowania delegatem nie był — dzielił się swoimi wątpliwościami Jerzy Wilk. — To będą musieli rozstrzygnąć prawnicy.


Jerzy Wcisła nic niewłaściwego w swoim postępowaniu nie widzi.

— Nic o tym nie wiem, że nie jestem już delegatem Elbląga w Związku Miast i Gmin Morskich. Nikt mnie o tym nie poinformował — zapewnił wczoraj Jerzy Wcisła. — Do Jastarni pojechałem jako przedstawiciel marszałka. W biurze związku zapytałem, czy pan Hajdukowski będzie miał prawo głosu w imieniu Elbląga. Usłyszałem, że nie, bo żadna informacja o zmianie delegata do związku nie dotarła. I to mi wydano mandat uprawniający do głosowania. 


Jerzy Wcisła uważa, że to miasto nie dopełniło formalności i stąd wzięło się całe zamieszanie.




Janusz Nowak, przewodniczący Rady Miejskiej, w rozmowie telefonicznej z dyrektorem biura ZMiGM usłyszał, że rzeczywiście żadna informacja o zmianach w Elblągu do związku nie dotarła.


— Zaraz po wyborze delegatów do wszystkich związków, biuro rady wysłało do nich odpowiednie uchwały. Ale w zwykłych listach, nie mamy więc żadnych potwierdzeń — podkreśla przewodniczący. — W tej sytuacji nie ma co szukać winnych. Od razu poleciłem wysłanie ich jeszcze raz, tym razem listami poleconymi.


Jednocześnie Janusz Nowak uspokaja, że uchwały podjęte przez delegatów nie stracą ważności.
— O przyjęciu uchwał decyduje większość delegatów, więc nawet gdy głos pana Wcisły będzie unieważniony, wyniki głosowania się nie zmienią — podkreślił przewodniczący.
gog

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB