Wtorek, 17 maja 2022. Imieniny Brunony, Sławomira, Wery

IV liga ruszyła. Zwycięstwo Błękitnych Orneta, porażka Polonii Pasłęk

2014-08-10 14:05:15 (ost. akt: 2014-08-10 13:40:57)

Autor zdjęcia: archiwum

Beniaminek z Ornety zwyciężył, ale nie zachwycił. Pasłęczanie przegrali w dziewiątkę i bez bramkarza.

Błękitni Orneta-Omulew Wielbark 2:0 (1:0)
1:0, 2:0 — Włodarczyk (3,77)

BŁĘKITNI: Lawrenc — Przygocki, Ziemianowicz, Kulpaka, Wieliczko, Kogut (90 Pawłowski), Goździkoiwski (83 Borawski), Dobroński, Skibicki (83 Kowalczuk), Włodarczyk, Jaroń (70 Chodkowski)
OMULEW: Przybysz — C. Nowakowski (68 K. Miłek), S. Nowakowski (73 Musiał), Berk, Mikulak, Rudzki, Murawski (85 Cieślik), M. Miłek, Kwiecień, Szczygielski (73 Staszewski), Remiszewski.

Beniaminek z Ornety zwyciężył, ale nie zachwycił. Goście piłkarsko byli zdecydowanie lepsi, ale nie mieli pomysłu na zdobycie gola - stwierdza członek zarządu Błękitnych - Wacław Szczęch. Dobrze w całym meczu zagrała defensywa gospodarzy, a że dobrze bronił 17-letni Mateusz Lawrenc, więc miejscowi zachowali czyste konto bramkowe. Bohaterem meczu był "rutyniarz" Tomasz Włodarczyk, który zdobywając dwa gole zapewnił miejscowym trzy punkty. Najpierw po wyrzucie piłki z autu przez Przemysława Ziemianowicza, będąc w polu bramkowym ze stoickim spokojem zdobył gola. Wynik spotkania ustalił w 77 min, kiedy to sfinalizował podanie Patryka Chodkowskiego, posyłając piłkę z 10 metrów do siatki.

Polonia Pasłęk-Warmiak Łukta 2:4 (0:4)
0:1 — Śnieżawski (14), 0:2 — Skirzewski (17 karny), 0:3, 0:4 — Osenkowski (30, 33), 1:4 — Lenart (47), 2:4 — Błażewicz (55)
czerwone kartki: Gołębiewski (17), Chojnicki (82) - obaj Polonia

POLONIA: Gołębiewski (17 Kurgan) — Żabko, Ciesielski, (73 Chojnicki), Ratajczak, Kurgan, Musiński (38 Kowalczyk), Kowzan (46 Ogórek), Augustyńczyk (38 Lender), Konczewski, Lenart, Błażewicz.
WARMIAK: Wojtczak — Osenkowski, Matusiak, Berent, Kowal (57 Kaczmarczyk), Panek, Skirzewski, Filipienko, Miller (83 Kępa) Kubiński, Śnierzawski

Już do przerwy Warmiak zapewnił sobie zwycięstwo, zdobywając aż cztery gole. Od momentu kiedy czerwony kartonik w 17 min zobaczył bramkarz gospodarzy Karol Gołębiewski, za faul w polu karnym na Osenkowskim, miejscowi nie tylko musieli grać w 10, ale także nie mieli rezerwowego bramkarza i wówczas do bramki wszedł zawodnik z pola gry Radosław Kurgan, co znacznie ułatwiło grę przyjezdnym. Po przerwie ambitnie grająca Polonia zniwelowała wysoką porażkę do dwóch goli. Na więcej nie pozwolili już przyjezdni. Goście mogli w tej części meczu zdobyć kolejną bramkę, ale kolejnego karnego, nie wykorzystał Jakub Skirzewski.
Jerzy Kuczyński

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Orneciak #1459078 | 81.190.*.* 11 sie 2014 22:47

    MKS MKS !!!!!!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz