Piątek, 30 września 2022. imieniny: Geraldy, Honoriusza, Wery

Punkty były w zasięgu ręki

2020-10-11 14:30:46 (ost. akt: 2020-10-11 14:36:49)
zdjęcie ilustracyjne - archiwum

zdjęcie ilustracyjne - archiwum

Autor zdjęcia: Ryszard Biel

Superliga piłkarek ręcznych: W meczu na szczycie Perła Lublin okazała się lepsza o jedną bramkę od Startu Elbląg. To ona zgarnęła trzy punkty i umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli.

• Perła Lublin — Start Elbląg 30:29 (11:12)

START: Kepesidou, Pająk — Yashchuk 9, Dronzikowska 5, Bojcić 4, Świerczek 3, Pękala 3, Choromańska 2, Szczepanik 2, Waga 1, Cygan, Gędłek, kary: 4 min
Najwięcej dla Perły: Nocuń i Anastacio po 6, Balsam, Szarawaga, Malović, Nosek po 3, kary: 14 min

Elblążanki do "jaskini lwa" jechały nie tylko pokazać dobrą grę, ale zapowiadały zrobić niespodziankę i były blisko tego celu. Niestety i tym razem mistrzynie Polski, znów okazały się lepsze, ale to zwycięstwo, wcale łatwo im nie przyszło.

Początek meczu był wyrównany, bramka za bramkę i w 10 min na tablicy wyników był remis 4:4, a mogło być jeszcze lepiej, gdyby Justyna Świerczek nie zaprzepaściła dwóch doskonałych sytuacji.

Kolejny okres gry, to udane akcje z obu stron przeplatane prostymi błędami. W 8 min po golu Aleksandry Dronzikowskiej i Katariny Bojcić Start wygrywał 9:8. Kilka min później wyraźnie poddenerwowany trener gospodyń Kim Rasmussen, wziął czas. Niestety, to nie pomogło drużynie.

Elblążanki w 26 min odskoczyły na trzy bramki, prowadząc 12:9. Pod koniec pierwszej połowy, lublinianki do elblążanek traciły już tylko jednego gola.

W ostatniej akcji przed przerwą Weronika Gawlik obroniła rzut karny Dronzikowskiej i do przerwy podopieczne trenera Andrzeja Niewrzawy prowadziły 12:11.

Po przerwie cały czas trwała walka bramka za bramkę. Po dwóch golach z rzędu Brazylijki Jagueline Anastacio Perła wyszła na prowadzenie 13:12. Na kwadrans przed zakończeniem po golu Nikoli Szczepanik, ponownie jest remis, tym razem 20:20.

W 50 min lublinianki niesione dopingiem publiczności wyszły na najwyższe prowadzenie w tym pojedynku 26:22. Drużyna gości nie dawała za wygraną i mozolnie zaczęła odrabiać straty.

W 58 min po kontaktowym golu Świerczek, Perła już tylko prowadziła 28:27, by ostatecznie wygrać 30:29.

Start po raz kolejny pokazał, że jest groźny i szkoda, że nie udało mu się wywieźć punktów z Lublina. Kolejny mecz Start zagra również na wyjeździe. W najbliższą sobotę zagra z Piotrcovią Piotrków Tryb.

• Pozostałe wyniki: Zagłębie Lubin — Młyny Stoisław Koszalin 22:20 (10:11), Piotrcovia Piotrków Tryb — KPR Kobierzyce (kończy się o godz. 15), Eurobud JKS Jarosław — Ruch Chorzów (przełożony)

PO 4 KOLEJKACH
1. Perła 12 120:104
2. Zagłębie 9 96:89
3. Start 7 105:103
4. Piotrcovia 5 91:74
5. Koszalin 5 105:98
6. KPR 3 79:74
7.. Eurobud 1 70:98
8. Ruch 0 72:98

Jerzy Kuczyński


Czytaj e-wydanie
Dziennik Elbląski zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl