Wtorek, 30 listopada 2021. Imieniny Andrzeja, Maury, Ondraszka

Start poniósł dziesiątą porażkę z rzędu [ZDJĘCIA]

2021-01-24 10:55:38 (ost. akt: 2021-01-24 11:01:07)

Autor zdjęcia: Ryszard Biel

Takiej złej passy, nie pamiętają najstarsi kibice elbląskiego zespołu. Drużyna gra na przeciętnym poziomie, co widać było w przegranym w meczu z Piotrcovią Piotrków Tryb 26:37.


• Start Elbląg — Piotrcovia Piotrków Tryb 26:37 (12:17)

START: Kepesidou, Pająk — Choromańska, Świerczek 3, Waga 10, Bojcić 2, Gędłek 1, Szczepanik 1, Pękala 3, Agović, Stapurewicz 2, Rancić 4, kary: 8 min
Najwięcej dla Piotrcovii: Płomińska i Roszak po 7, Klonowska 5, Trwaczyńska 4, kary: 14 min

Trwa niemoc piłkarek ręcznych Startu Elbląg, które od miesiąca września nie są w stanie wygrać, żadnego ze spotkań. Zespól gra mało skutecznie, brakuje mu także szybkości a co najważniejsze gra w obronie wygląda jak "ser szwajcarski". Takiej ilości 37 straconych bramek u siebie w meczach Superligi, jeszcze w Elblągu nie było. Elblążanki do spotkania przystąpiły w 12-osobowym składzie bez kontuzjowanych: Katarzyny Cygan, Hanny Yashchuk oraz Alony Shupyk.

Podopieczne trenera Andrzeja Niewrzawy, rozpoczęły spotkanie w kiepskim stylu, bo już w 10 min gry, na prowadzeniu były piotrkowianki 6:2, a po kwadransie gry podopieczne trenera Krzysztofa Cybulskiego prowadziły 10:5. W 20 min na ławkę kar w drużynie gości powędrowała Edyta Charzyńska, wykorzystały to gospodynie i po dwóch golach z rzędu Milicy Rancić oraz Alicji Pękali, zmniejszyli porażkę do trzech goli (9:12).

W ostatnich min pierwszej odsłony pojedynku, trwała niemoc strzelecka Startu. Zespół nie wykorzystał trzech sytuacji sam na sam z bramkarką gości Karoliną Sarnecką, a na dodatek obijał słupki oraz poprzeczkę. W drugiej połowie meczu w grze Startu, nic się nie zmieniło na lepsze. Elblążanki nadal grały nonszalancko i inicjatywa cały czas należała do piotrkowianek, które zbyt łatwo zdobywały bramki. W 40 min przyjezdne prowadziły 24:15 i było to już po meczu.

W kolejnych minutach elblążanki notowały liczne straty, a przyjezdne popisywały się szybkimi kontratakami. W 58 min zespół z województwa łódzkiego wygrywał 36:25 i tę 11-bramkową przewagę dowiózł do końca, by ostatecznie wygrać 37:26. Jakby tego było mało, w meczu tym, Barbara Choromańska, skręciła staw skokowy a Paulina Stapurewicz doznała kontuzji kolana. Kolejne spotkanie Start rozegra u siebie w najbliższą sobotę o godz. 18 z KPR Kobierzyce.

• Pozostałe wyniki 12. kolejki spotkań: Zagłębie Lubin — Ruch Chorzów 36:29 (18:15), Eurobud JKS Jarosław — KPR Kobierzyce (kończy się o godz. 20), Perła Lublin — Młyny Stoisław Koszalin (przełożony na wtorek)

TABELA
1. Zagłębie 12 31 341:276
2. KPR 11 25 285:249
3. Piotrcovia 11 21 344:291
4. Perła 11 21 306:286
5. Koszalin 11 15 281:275
6. Eurobud 10 10 227:270
7. Start 12 7 298:339
8. Ruch 12 5 295:391

Jerzy Kuczyński


Czytaj e-wydanie
Dziennik Elbląski zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB