środa, 4 sierpnia 2021. Imieniny Dominiki, Dominika, Protazego

Cenne punkty Olimpii

2021-05-30 09:40:57 (ost. akt: 2021-05-30 09:45:11)
zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne

Autor zdjęcia: fot. archiw. Ryszard Biel

Po dramatycznym spotkaniu Olimpia Elbląg pokonała na wyjeździe Garbarnię Kraków 3:2. Dwie czerwone kartki dla zawodników gospodarzy ułatwiły zadanie drużynie elbląskiej, która w 89 min zdobyła zwycięskiego gola. Tym samym Olimpia opuściła strefę spadkową.

• Garbarnia Kraków — Olimpia Elbląg 2:3 (1:2)
1:0 — Marszalik (13 karny), 1:1 — Lewandowski (22), 1:2 — Bartlewski (43), 2:2 — Lewandowski (65 samob), 2:3 — Zyska (89)
czerwone kartki: Kołbon 68, Górski 81 (obaj Garbarnia, za 2 żółte)
OLIMPIA: Witan — Filipczyk, Lewandowski, Wenger, Ressel (82Sobiecki), Burzyński, Kamiński, Zyska, Bawolik (60 Kordykiewicz), Tkaczuk, Bartlewski (90 Sarnowski).

Elblążanie zagrali w tym spotkaniu bez pauzujących za kartki: Janusza Surdykowskiego oraz Klaudiusza Krasy, a mimo to postawili się Garbarni i walcząc jak równy z równym, przyjechali z Krakowa z tarczą.

Gospodarze, którzy walczą o miejsce w barażach o 1 ligę, rozpoczęli spotkanie od zdecydowanych ataków i ten napór sprawił, że w 13 min otworzyli wynik spotkania. W polu karnym Marcin Bawolik sfaulował Daniela Morysa (byłego piłkarza Olimpii) i arbiter wskazał na wapno. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Grzegorz Marszalik. W okresie przewagi Garbarni, podopieczni trenera Jacka Trzeciaka wyprowadzili kontrę, gdzie piłkę głową do siatki posłał Tomasz Lewandowski i na tablicy wyników pokazał się rezultat 1:1. Na tym goście nie poprzestali i jeszcze przed przerwą zmienili wynik spotkania. W 43 min, po indywidualnej akcji, płaskim strzałem Sebastian Bartlewski, pokonał Doriana Frątczaka i do przerwy wygrywali przyjezdni 2:1.

Drugą połowę spotkania gospodarze rozpoczęli od trzech zmian, a trener Łukasz Surma, postawił zdecydowanie na grę ofensywną. W 65 min szczęście uśmiechnęło się dla Garbarni. Piłka po strzale Michała Feliksa odbiła się od słupka, potem od Lewandowskiego i wpadła do siatki. Im było bliżej końca, tym gra stawała się coraz ostrzejsza. Ucierpiała na tym drużyna gospodarzy, bo od 81 min, musiała grać w dziewiątkę, gdyż po 2 żółtych kartkach i w konsekwencji czerwonej boisko musieli opuścić Kołbon (68 min) oraz Górski (81). Tę liczebną przewagę wykorzystali elblążanie i atakując całym zespołem, na minutę przed regulaminowym czasem gry zdobyli zwycięskiego gola. Najpierw piłka po uderzeniu Wojciecha Zyska, trafiła w słupek a po dobitce zagrzęzła w siatce. Nic też dziwnego, że po końcowym gwizdku arbitra, elblążanie na środku boiska wykonali taniec radości . `Kolejny mecz Olimpia zagra u siebie w sobotę o godz.15 ze Śląskiem II Wrocław.

• Pozostałe wyniki 36 kolejki spotkań: Stal Rzeszów — Hutnik Kraków 2:3 (2:2), Chojniczanka Chojnice — GKS Katowice 0:3 (0:2), Bytovia Bytów — Lech II Poznań 1:2 (1:1), Motor Lublin — Górnik Polkowice 0:0, Wigry Suwałki — Pogoń Siedlce 3:2 (2:1), KKS Kalisz — Olimpia Grudziądz 2:1 (1:1), Śląsk II Wrocław — Znicz Pruszków 0:1 (0:1), Skra Częstochowa — Błękitni Stargard 1:1 (0:1)

PO 36 KOLEJKACH
1. Górnik 72 64:28
2. GKS 67 61:37
-------------------------------
3. Chojnice 63 60:32
4. Wigry 62 49:33
5. KKS 53 48:39
6. Skra 51 47:38
------------------------------
7. Garbarnia 50 45:46
8. Stal 50 57:54
9. Śląsk II 46 52:55
10. Motor 46 40:39
11. Hutnik 45 46:59
12. Pogoń 41 55:55
13. Sokół 40 45:53
14. Znicz 37 37:53
15. Lech II 37 44:56
16. Olimpia E 36 37:47
-------------------------------
17. Olimpia G. 35 38:60
18. Błękitni 35 35:61
19. Bytovia 31 42:57

Jerzy Kuczyński


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB