Wtorek, 9 sierpnia 2022. imieniny: Klary, Romana, Rozyny

Interesuje ich komplet punktów

2021-08-06 14:00:00 (ost. akt: 2021-08-05 16:28:17)
Zdjęcie ilustracyjne - archiwum

Zdjęcie ilustracyjne - archiwum

Autor zdjęcia: Ryszard Biel

Rozgrywki na zapleczu I ligi nabierają tempa. W sobotę w drugiej kolejce spotkań o godz. 19.45 Olimpia Elbląg podejmie u siebie Hutnika Kraków. Zadaniem gospodarzy jest wywalczyć komplet punktów.

W pierwszej kolejce spotkań żadna z tych drużyn nie poznała smaku zwycięstwa. Rywal elblążan grał na wyjeździe ze Śląskiem II Wrocław i z trudnego terenu, wywiózł cenny remis, osiągając wynik 1:1. Dla drużyny z Suchych Stawów będzie to drugi sezon gry na zapleczu I ligi.

W minionych rozgrywkach w sezonie 2020/2021 zespół z Krakowa zakończył rozgrywki z zapasem dziewięciu punktów nad strefą spadkową i ostatecznie z dorobkiem 45 punktów, uplasował się na dwunastym miejscu w tabeli.

W bezpośredniej rywalizacji między tymi zespołami Hutnik zremisował u siebie z Olimpią 0:0, a w drugim pojedynku okazał się lepszy i wygrał w Elblągu 1:0.

Jak będzie tym razem? Elblążanie do meczu przystąpią w dobrych nastrojach, po tym jak w środę wygrali na wyjeździe, w rundzie wstępnej w Pucharze Polski z Pogonią Siedlce aż 3:0.

W tej samej fazie rozgrywek grał u siebie Hutnik z III-ligową Olimpią Grudziądz i doznał porażki, ulegając tej drużynie 0:1. — Końcowy wynik w Siedlcach na pewno robi wrażenie. Dobra gra w pierwszym spotkaniu ligowym jak i w Pucharze Polski, pokazuje, że do sezonu jesteśmy dobrze przygotowani, a co najważniejsze, że gramy ofensywnie — ocenia trener elblążan Tomasz Grzegorczyk. Forma rośnie cały czas. By wyjść zwycięsko w tym spotkaniu, musimy narzucić swój styl gry i nie pozwolić rywalowi za wiele. Musimy grać cierpliwie i zarazem realizować przedmeczowe założenia taktyczne — dodaje. Na każdy punkt trzeba solidnie i kolektywnie zapracować. Gramy przed własną publicznością i nie możemy jej zawieść — mówi Grzegorczyk. Przeciwko Hutnikowi mam do dyspozycji wszystkich zawodników i to cieszy. W meczu pucharowym mogliśmy sobie pozwolić na trzy roszady, ale do meczu z krakowskim klubem do bramki powróci Andrzej Witan, pomocnik Klaudiusz Krasa. Być może, że w nieco innym ustawieniu zagra druga linia — informuje trener Grzegorczyk.

• Pozostałe mecze II kolejki, sobota: Garbarnia Kraków — Radunia Stężyca (godz. 15), Lech II Poznań — Wisła Puławy (17), Pogoń Grodzisk Maz — Stal Rzeszów (17), GKS Bełchatów — Znicz Pruszków (17), KKS Kalisz — Wigry Suwałki (18), niedziela: Pogoń Siedlce — Śląsk II Wrocław (17), Chojniczanka Chojnice — Sokół Ostróda (19.30), Motor Lublin — Ruch Chorzów (20)

Jerzy Kuczyński