Niedziela, 24 października 2021. Imieniny Arety, Marty, Marcina

OSTRE (SPARINGOWE) STRZELANIE STARTU

2021-08-22 11:34:10 (ost. akt: 2021-08-22 11:38:45)
zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne

Autor zdjęcia: fot. archiw. Ryszard Biel

Przygotowujący się do nowego sezonu w PGNiG Superlidze kobiet Start Elbląg rozegrał kolejny już piąty mecz kontrolny. Tym razem wygrał różnicą dziesięciu bramek z I-ligową Varsovią Warszawa.

• Start Elbląg — Varsovia Warszawa 31:21 (9:7,13:6,9:8)
START: Pająk, Żarnoch, Hypka — Stapurewicz 6, Wołoszyk 3, Tarczykowska 4, Kostuch 5, Choromańska 5, Dworniczuk 5, Owczarek 2, Peplińska 1, Głębocka.

Piłkarki ręczne Startu Elbląg mają już za sobą miesiąc przygotowań do nowego sezonu. W zespole nastąpiła prawdziwa rewolucja kadrowa. Za porozumieniem stron, klub opuściły wszystkie sześć zawodniczek zagranicznych, natomiast trzy inne jak: Joanna Waga i Justyna Świerczek trafiły do Piotrcovii Piotrków Tryb, a Alicja Pękala przeniosła się do Suzuki Korona Handball Kielce. W ich miejsce, włodarze elbląskiego klubu pozyskali tyleż samo zawodniczek, ale to nie są piłkarki z górnej półki, lecz z drużyn I-ligowych. Nastąpiła też zmiana na stołku trenerskim. Andrzeja Niewrzawę (został dyrektorem sportowym), zastąpił 45-letni Marcin Pilch.

Jeśli chodzi o mecz z Varsovią, rozegrany został on w Gdańsku, gdzie przebywa na zgrupowaniu drużyna stołeczna. Trenerzy obu drużyn, uzgodnili, że ten pojedynek odbędzie się w trzech tercjach 3X20 min. W tym spotkaniu z powodu kontuzji w drużynie elbląskiej nie zagrały: Katarzyna Cygan, Patrycja Kozak, Paulina Kopańska oraz Nikola Szczepanik. — Na każdą tercję, zespół miał plan taktyczny, gdzie przede wszystkim zależało nam na dobrej, agresywnej grze w defensywie, z wyprowadzeniem szybkiego kontrataku — mówi trener elblążanek Marcin Pilch. — Spotkanie rozpoczęło się po naszej myśli, choć nie ustrzegliśmy się własnych błędów — dodaje. — Cały czas, kontrolowaliśmy grę. Najlepsza była druga tercja, gdzie zagraliśmy bardziej konsekwentnie i to dało efekty. Po 40 min prowadziliśmy 22:13 — stwierdza Pilch. — W ostatniej tercji, trochę było chaosu i nieskończonych akcji zdobyciem większej ilości goli, ale nad tym elementem gry, będziemy pracować — stwierdza trener.

Rewanżowe spotkanie pomiędzy tymi zespołami rozegrane zostanie w poniedziałek w Elblągu w hali MOS przy ul. Kościuszki o godz. 18.

Jerzy Kuczyński


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB