Czwartek, 21 października 2021. Imieniny Celiny, Hilarego, Janusza

W Pruszkowie łatwo nie będzie

2021-10-14 20:01:28 (ost. akt: 2021-10-14 11:26:04)
zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne

Autor zdjęcia: fot. archiw. Ryszard Biel

Jutro (15.10) o godz. 18 Olimpia Elbląg zagra na wyjeździe ze Zniczem Pruszków. — Gospodarze są w strefie spadkowej i wszystko będą robić, by pokrzyżować nam szyki — mówi trener elblążan Tomasz Grzegorczyk.

Elbląski zespół w minionej kolejce pokonał Garbarnię Kraków 1:0. Teraz żółto-biało-niebiescy jadą do Pruszkowa, by o kolejne punkty powalczyć z tamtejszym Zniczem. — Olimpia w tabeli z dorobkiem 21 punktów znajduje się na wysokim 4 miejscu w tabeli, ale tym się nie podniecamy — mówi trener elblążan Grzegorczyk. — Pracujemy normalnie i do tego spotkania przygotowujemy się tak, jak do każdego innego. W Pruszkowie zapowiada się ciekawe widowisko.

— Po ostatnim remisie Znicza z Wisłą Puławy (1:1-red) drużyna z Mazowsza znalazła się w strefie spadkowej, ale gra tego zespołu jest zdecydowanie lepsza niż miejsce w tabeli — stwierdza trener Olimpii. — Gospodarze dysponują całkiem niezłym składem. Należy przypomnieć, że w tej drużynie występuje kilku piłkarzy, którzy mają już za sobą występy w ekstraklasie. Do nich należą: Łukasz Kosakiewicz, Mateusz Możdżeń, Igor Lewicki — dodaje.

Jeśli chodzi o Znicz, zainkasował do tej pory 13 pkt, a grając przed własną publicznością wygrał z Sokołem Ostróda3:1 oraz zremisował z Radunią Stężyca 2:2 i Pogonią Grodzisk Maz 1:1 i poniósł trzy porażki. — W tej chwili jesteśmy zespołem, który nie będzie kalkulował. Od początku to my musimy prowadzić grę i grać agresywnie i to we wszystkich formacjach, nie zapominając o defensywie. — wyjaśnia Grzegorczyk. — Gospodarze potrzebują punktów, jak ryba wody, a my też mamy swoje cele i wszystko zrobimy, by po skończonym meczu schodzić z podniesionymi głowami. To będzie mecz walki — nie ma wątpliwości Grzegorczyk. Pocieszającą wiadomością jest powrót do zespołu Portugalczyka Joao Guilherme, który musiał pauzować za kartki. Z tego też powodu przeciwko Zniczowi nie zagrają: Yan Senkovich i Klaudiusz Krasa. — W zespole nastąpią na pewno 2-3 roszady — informuje trener.

• Pozostałe mecze 13. kolejki. Sobota: Lech II Poznań — Chojniczanka Chojnice (g.13), Garbarnia Kraków — Pogoń Grodzisk Maz (14), GKS Bełchatów — KKS 1925 Kalisz (15), Pogoń Siedlce — Sokół Ostróda (15), Hutnik Kraków — Stal Rzeszów (125), Ruch Chorzów — Wisła Puławy (17.15), Motor Lublin — Wigry Suwałki (18), niedziela Śląsk II Wrocław — Radunia Stężyca (12).

Jerzy Kuczyński

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB