Piątek, 1 lipca 2022. imieniny: Bogusza, Haliny, Mariana

Start Elbląg przegrał z Piotrcovią Piotrków Trybunalski

2022-05-02 13:21:28 (ost. akt: 2022-05-02 13:25:00)

Autor zdjęcia: Ryszard Biel

Grający po raz ostatni w tym sezonie przed własną publicznością Start Elbląg przegrał z Piotrcovią Piotrków Tryb 22:35. Nie takiego pożegnania spodziewali się kibice elbląskiej drużyny.

• Start Elbląg — Piotrcovia Piotrków Tryb 22:35 (13:15)

START: Pająk, Hypka, Żarnoch — Choromańska 2, Dworniczuk 1, Peplińska 1, Owczarek, Szczepanik 3, Wołoszyk 5, Kostuch 2, Cygan, Głębocka, Kopańska 1, Stapurewicz 5, Tarczyluk 2, kary 8 min.

Najwięcej dla Piotrcovii: Świerczek 6, Grobelna, Oreszczuk po 5, kary: 8 min.


Przed spotkaniem piłkarki ręczne Startu znając wynik piątkowego meczu Młyny Stoisław Koszalin - Eurobud JKS Jarosław (27:33), zapowiadały zwycięstwo, które premiowałoby je na szóste miejsce w tabeli, a ponadto godnie chciały pożegnać się ze swoimi kibicami, którzy byli z nimi przez cały sezon na dobre i na złe.

Ale tak wysokiej porażki z drużyną Piotrcovii nikt się nie spodziewał, tym bardziej że w poprzednich trzech meczach tego sezonu, dwukrotnie wygrywały elblążanki.

Ci, którzy przyszli na mecz mocno się nie tylko zawiedli, ale i rozczarowali. Spotkanie było tylko wyrównane przez 25 min. Od początku pojedynku rywalki grały twardo.

Wynik meczu otworzyła Wiktoria Tarczyluk. Niesiony dopingiem publiczności w 19 min Start prowadził już 13:9, ale jak się później okazało, było to ostatnie prowadzenie elblążanek w tym spotkaniu.

W ostatnich sześciu minutach Piotrcovia wykorzystując błędy podopiecznych trenera Marcina Pilcha, zdobyła sześć bramek z rzędu i do przerwy prowadziła 15:13.

Po przerwie, przyjezdne cały czas miały mecz pod kontrolą. Start walczył o jak najlepszy wynik, poszedł na wymianę ciosów, ale że grał nonszalancko, często gubił piłki a przy tym, rzuty zawodniczek elbląskich mijały światło bramki, więc szybko zostały skarcone.

Po 45 min Piotrcovia wygrywała 25:15 i było to już "pozamiatane". Na 5 min przed końcem Piotrcovia powiększyła swoją przewagę do 13 bramek (33:20) i tę 13-bramkową przewagę dowiozła do końca, wygrywając ostatecznie 35:22 i tym samym pokazała, jakie jest miejsce w szyku Startu.

— Po meczu trener Startu Marcin Pilch powiedział: — Tak słabego spotkania jeszcze w tym sezonie nie zagraliśmy. Drużyna grała bez wiary w sukces, a defensywa wyglądała jak "ser szwajcarski". Za to wszystko chcę przeprosić naszych kibiców.

Kolejny mecz Start rozegra w piątek na wyjeździe z Eurobudem JKS Jarosław.

• Pozostałe wyniki: Perła Lublin — KPR Kobierzyce 22:23 (9:9), Młyny Stoisław Koszalin — Eurobud JKS Jarosław 27:33 (9:17), Korona Handball Kielce — Zagłębie Lubin 20:25 (12:14).

PO 25 KOLEJKACH
1. Zagłębie 67 767:588
2. Perła 62 746:570
3. KPR 48 649:596
4. Eurobud 48 665:639
5. Piotrcovia 33 643:671
6. Koszalin 20 592:683
7. Start 18 697:726
8. Korona 4 599:787

Jerzy Kuczyński