Niedziela, 7 sierpnia 2022. imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana

Olimpia ustrzeliła Sokoła [ZDJĘCIA]

2022-07-03 08:48:30 (ost. akt: 2022-07-03 11:18:52)

W drugim meczu kontrolnym w ramach przygotowań do sezonu II-ligowa Olimpia Elbląg rozprawiła się z III-ligowym Sokołem Ostróda, wygrywając 5:0.

• Olimpia Elbląg — Sokół Ostróda 5:0 (0:0)

1:0 — Wojtyra (48), 2:0 — Formulak (68), 3:0 — Danilczyk (74), 4:0 — Branecki (84), 5:0 — Kozera (90)

OLIMPIA: Łęgowski — Sarnowski (63 Wierzba), Wenger (75 Łabecki), Piekarski (81 Bucio), Jakubczyk (67 Milanowski), zaw.testowany (60 Filipczyk), Czernis (60 Danilczyk), Danowski (46 Malanowski, 88 Szantyr), Senkewicz (46 zaw testowany), Wojtyra (70 Kozera), Rajch (60 Branecki).

SOKÓŁ: Witkowski — Święty, Słupski, Malinowski oraz siedmiu zawodników testowanych. Po przerwie Drzewiecki i kolejnych czterech zawodników testowanych.

Nowy sezon w II lidze zbliża się dużymi krokami, więc przygotowania idą pełną parą.

Już za niecałe dwa tygodnie Olimpia meczem u siebie ze spadkowiczem z I ligi Górnikiem Polkowice zainauguruje nowy sezon. Trwa więc czas przymiarek i poszukiwań nowych zawodników do elbląskiej Olimpii.

W meczu przeciwko Sokołowi nowy trener Olimpii Przemysław Gomułka miał już do dyspozycji sporą grupę piłkarzy z zewnątrz, którzy w tym klubie pozostaną i będą szlifować formę na ligowe zmagania.

Do nich należą: bramkarz Łukasz Łęgowski (Pogoń II Szczecin) oraz zawodnicy z pola gry: Maciej Famulak (Znicz Biała Piska), Patryk Jakubczyk (Lechia Tomaszów Maz), Marcin Rajch (Błękitni Stargard), Dawid Wojtyra (Sokół Ostróda), Dawid Danilczyk (Raków II Częstochowa), Mariusz Bucio (Mamry Giżycko) oraz Łukasz Turzyniecki (Zagłębie Sosnowiec).

Jeśli chodzi o mecz z Sokołem, był to dobry występ elblążan, zwłaszcza jeśli chodzi o styl gry.

Podopieczni trenera Gomułki grali ofensywnie, dużo zmieniali pozycji na pełnym biegu, grali dokładniej i mimo zdobycia pięciu goli, muszą jeszcze popracować nad skutecznością.

Natomiast Sokół przyjechał do Elbląga aż z jedenastoma piłkarzami testowanymi i nic też dziwnego, że tej drużynie brakowało zgrania, choć podopieczni trenera Dominika Bednarczyka mieli też swoje momenty dobrej gry.

W pierwszej odsłonie meczu grę prowadziła Olimpia, nadawała ton grze, ale brakowało skuteczności.

Swoje szanse na otworzenie wyniku mieli Jakubczyk, Rajch, Wojtyra oraz Jan Senkewicz, ale dobrze i szczęśliwie bronił bramkarz Witkowski.

W przerwie trener Gomułka przeprowadził męską rozmowę z zawodnikami i na efekty długo nie trzeba było czekać.

Już w 48 min Wojtyra sfinalizował podanie Famulaka w polu karnym i Witkowskiemu nie pozostało nic innego, tylko wyjąć piłkę z siatki.

Elblążanie poszli za ciosem. Dwadzieścia min później Famulak po przebiegnięciu ponad 30 metrów z piłką, wpadł w pole karne i uderzając z 13 metra, podwyższył rezultat na 2:0.

Od tego momentu zarysowała się znaczna przewaga gospodarzy, którzy to udokumentowali kolejnymi trzema golami.

Po meczu trener elblążan Przemysław Gomułka powiedział: — Mieliśmy dobre fragmenty gry, ale były też i niewymuszone błędy. Wygraliśmy pewnie i zdecydowanie. Forma rośnie i wszystko idzie w dobrym kierunku.

Kolejny mecz Olimpia rozegra już we wtorek 5 lipca u siebie o godz. 13 na stadionie przy ul. Moniuszki.


Jerzy Kuczyński