Wtorek, 16 sierpnia 2022. imieniny: Joachima, Nory, Stefana

Statystyki i najczęstsze przyczyny utonięć w Polsce

2022-07-04 18:36:33 (ost. akt: 2022-07-17 09:50:03)

Autor zdjęcia: KWP Olsztyn

Mówi się, że człowiek tonie po cichu. Kiedy woda zalewa nasze drogi oddechowe, mamy nikłe szanse na wezwanie pomocy. Sezon wakacyjny trwa, a policyjne statystyki zaczynają tworzyć kolejny niepokojący obraz. Oby w tym roku ofiar było mniej, niż w poprzednim.

Na początku czerwca ubiegłego roku w oddalonej o około 40 km od Elbląga miejscowości Stegna utonął 22-letni mężczyzna. Chłopak został odnaleziony przez służby ratunkowe i przekazany medykom, ale niestety — długotrwała resuscytacja nie przyniosła skutku.

W lipcu 2021 braniewskie służby informowały o tragicznym finale poszukiwań 34-letniego mężczyzny. Ostatni raz widziany był w Braniewie przy ul. Przemysłowej, gdzie łowił ryby. Na to, że stało się coś złego, wskazywały pozostawione bez nadzoru rzeczy osobiste mężczyzny.

Działania poszukiwawcze trwały dwa dni, uczestniczyli w nich m.in. strażacy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego w Elblągu i KM PSP w Olsztynie. Przeszukiwano koryta rzeki Pasłęki, wykorzystując sonar i umiejętności profesjonalnych nurków, co pomogło odnaleźć ciało zaginionego — jak się okazało, mężczyzna utonął.

Poszukiwania zaginionego wędkarza trwały dwa dni. Ich finał był tragiczny
Fot. PSP Braniewo
Poszukiwania zaginionego wędkarza trwały dwa dni. Ich finał był tragiczny


Jeżeli chodzi o statystyki, w 2021 a terenie Polski odnotowało 422 wypadki, których ofiary tonęły — w ich wyniku zmarło 408 osób — 40 z nich stanowiły kobiety.


Wśród zmarłych najwięcej było osób powyżej 50 roku życia — 208, utonęło też 118 osób w wieku 31-50 lat i 54 osoby w wieku 19-30 lat. Woda nie oszczędziła też dzieci i młodzieży — w 2021 w wyniku utonięcia zmarło 10 osób w wieku 15-18 lat i 5 w wieku 8-14 lat. W minionym roku utonęło też pięcioro dzieci, które nie przekroczyły 7 roku życia.

98 osób utonęło w rzekach, 95 — w jeziorach, 88 — w stawach, 41 — w zalewach, a 26 — w morzu.


Wśród najczęstszych okoliczności tego typu wypadków policjanci wymieniają kąpiele w miejscu niestrzeżonym, nieostrożność w czasie przebywania nad wodą, nieostrożność w czasie łowienia ryb i kąpiel w miejscu zabronionym. W minionym roku aż 78 osób przed utonięciem spożywało alkohol.

Jeżeli chodzi o rok bieżący, jak wynika ze wstępnych policyjnych danych, już w czerwcu utonęło około 90 osób, pierwsze dni lipca to aż 10 zakończonych tragicznie kąpieli.


Jak tonie człowiek?


Wbrew temu, co pokazują filmy, tonący w zdecydowanej większości przypadków nie wołają o pomoc, ani nie machają rękami, gdyż nie mają takiej możliwości. Mówi się, że człowiek „tonie po cichu” i jest to prawda — wyjaśniają specjaliści z Centrum Ratownictwa.

I tłumaczą: — W pierwszym etapie dochodzi do zachłyśnięcia wodą, a człowiek wpada w panikę. Jeżeli ma głowę nad wodą, istnieje szansa, że uda mu się wziąć oddech, albo zwróci na siebie uwagę innych osób. Jednak jeżeli miał w danej chwili głowę pod wodą, zalewane są drogi oddechowe, następuje niedrożność dróg oddechowych i szybko dochodzi do zwiotczenia mięśni i utraty przytomności. Osoby tonące rzadko mają szansę na to, by zaalarmować otoczenie, najczęściej cały dramat odbywa się w ciszy, pod wodą tłumiącą wszelkie dźwięki.

Można wyróżnić kilka faz tonięcia. Najpierw człowiek wpada w panikę i próbuje wstrzymywać oddech, aż organizm nie zacznie się bronić i mimowolnie nie wznowi oddychania.

— Kolejną fazą jest kilka spontanicznych oddechów, które pojawiają się po przekroczeniu progu pobudliwości ośrodka oddechowego przez ilość dwutlenku węgla we krwi. Gdy organizm nie może już wstrzymywać oddechów, następuje jego wznowienie, a tonący połyka wodę, broniąc się przed przedostaniem się jej do płuc. Trwa to tak długo, aż żołądek wypełni się płynem, a wtedy dochodzi do wymiotów i aspiracji wody oraz wymiocin do płuc. Następuje niedotlenienie organizmu i utrata przytomności — dowiadujemy się z informacji przekazanych przez Centrum Ratownictwa.

— Zatrzymanie czynności życiowych powoduje zamartwicę. Serce może wpaść w nieregularny rytm, uniemożliwiający prawidłowe pompowanie krwi. W przeciągu około 3 minut rozpoczynają się szkody neurologiczne wywołane niedotlenieniem. Ostatnią fazą są tzw. oddechy końcowe, jest to okres skurczów i krótkich nieregularnych oddechów. Mogą występować drgawki toniczne — informują eksperci.

Przebieg utonięcia może różnić się w zależności od zbiornika wodnego, w jakim dochodzi do wypadku. Oprócz utonięć klasycznych wyróżniane są też utonięcia wtórne i suche.

Utonięcie wtórne bywa nazywane cichym zabójcą, ponieważ dojść do niego może dojść nawet w trzy dni po wypadku w wodzie, który pozornie skończył się szczęśliwie. Wynikiem utonięcia wtórnego jest zapalenie lub obrzęk płuc w wyniku aspiracji wody. Dlatego, gdy wiemy, że nasz bliski doświadczył nieprzyjemnego wypadku w wodzie, powinniśmy go bacznie obserwować.

Jeżeli zaś chodzi o utonięcie suche, w ich przypadku wystarczy nawet niewielka ilość wody, a co ciekawe, aby nam groziło, niekoniecznie musimy zażywać kąpieli w wodach rzek lub jezior. Utonięcie suche to problem z oddychaniem, który występuje, gdy woda dostanie się do naszych dróg oddechowych.

— Przyczyną utonięcia suchego jest skurcz głośni wywołany podrażnieniem nerwu krtaniowego górnego ze względu na niewielką aspirację płynu. Jest to mechanizm obronny zapobiegający dostaniu się płynu do płuc, niestety w niektórych przypadkach może być przyczyną niedotlenienia i utraty przytomności — przekazuje Centrum Ratownictwa.

Utonięcie suche może wystąpić nawet do 24 godzin po zachłyśnięciu się cieczą podczas kąpieli w wodzie, picia, a nawet gdy nieprawidłowo przełkniemy ślinę.

Objawy, które powinny nas zaniepokoić to nagły silny kaszel, któremu towarzyszyć może odruch wymiotny lub wymioty, duszności, problemy z mówieniem, ból w klatce piersiowej, zawroty głowy, senność czy blady odcień skóry.

Gdy zauważysz, że ktoś tonie:


• wezwij pomoc, dzwoniąc na numer alarmowy 112
• oceń sytuację i wybierz najbezpieczniejszą metodę akcji ratunkowej
• rzuć tonącemu przedmiot umożliwiający utrzymanie się na wodzie, np. gumową piłkę, materac, koło, kij, w ostateczności nawet ubranie
• jeśli potrafisz, idź lub płyń tonącemu na ratunek, zabierając ze sobą przedmiot ułatwiający utrzymywanie się na wodzie
• podpłyń do tonącego od tyłu, by uniemożliwić mu chwyty, które mogłyby ograniczyć Twoje ruchy
• na pierwszym miejscu stawiaj zawsze swoje bezpieczeństwo! Martwy ratownik nikogo już nie uratuje
• jeśli nie potrafisz ratować tonącej osoby, zapamiętaj miejsce, w którym zniknęła pod powierzchnią wody, by wskazać je ratownikom.

Jeśli nie masz pewności co do swoich umiejętności i nie czujesz się bezpiecznie – nie wchodź do wody. Nie ratuj też tonącego bez asysty innych osób.

Gdy poszkodowany jest już wyciągnięty na brzeg:


Połóż go na twardym podłożu na wznak i sprawdź, czy jest przytomny – czy reaguje na głos, ból. Jeżeli nie reaguje:
• Udrożnij drogi oddechowe poszkodowanego, a następnie sprawdź, czy oddycha. Połóż jedną rękę na jego czole, a drugą pod brodą i odchyl jego głowę do tyłu. Pochyl się nad jego twarzą i spróbuj poczuć oddech. Przez 10 sekund patrz na klatkę piersiową, sprawdzając, czy się porusza.
• Jeżeli poszkodowany wciąż nie oddycha – zrób 5 wdechów przez maseczkę lub inne zabezpieczenie, a potem rozpocznij uciskanie klatki piersiowej. Wykonaj 30 mocnych uciśnięć – połóż splecione obie dłonie na środku klatki piersiowej i uciskaj nadgarstkami na głębokość 5-6 cm.
• Wykonaj 2 wdechy i powtórz 30 uciśnięć klatki piersiowej.
Z dróg pokarmowych może ulewać się treść pokarmowa. Obróć wtedy poszkodowanego na bok – z utrzymaniem głowy też na boku. Czynności ratunkowe kontynuuj do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.

Zasady bezpiecznego wypoczynku nad wodą:


• Do kąpieli wybieraj zawsze miejsca bezpieczne, strzeżone przez ratownika.
• Do wody wchodź powoli, aby przez nagłą różnicę temperatur nie wywołać skurczu serca.
• Nie wchodź do wody, gdy odczuwasz zmęczenie czy głód lub po spożyciu alkoholu.
• Nie skacz do wody, gdy nie znasz jej głębokości i nie wiesz, co się w niej znajduje.
• Nie lekceważ tablic informacyjnych o stanie wody i kąpieliska.

I, II