Piątek, 7 października 2022. imieniny: Krystyna, Marii, Marka

Zawieszenie elbląskiego sędziego Macieja Rutkiewicza, który umorzył postępowanie wobec prokurator prowadzącej sprawę Amber Gold, zostało uchylone

2022-09-20 13:12:05 (ost. akt: 2022-09-20 13:15:16)

Autor zdjęcia: Ryszard Biel

Zawieszenie elbląskiego sędziego Macieja Rutkiewicza, który umorzył postępowanie wobec prokurator prowadzącej sprawę Amber Gold, zostało uchylone. To decyzja Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego. Rutkiewicz może powrócić do orzekania.

Spółka Amber Gold — przypomnijmy — zawarła ok. 50 tysięcy transakcji o wartości ponad 800 milionów złotych. Dotyczyły one tak zwanych lokat w złoto. W wyniku działalności spółki wielu pokrzywdzonych straciło oszczędności swojego życia.
Sprawę nadzorowała prokurator Barbara K., której Prokuratura Okręgowa w Legnicy zarzuca niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień.
— W ocenie prokuratury Barbara K. w rażący sposób zaniedbała swoje obowiązki, ignorując informacje o przestępczej działalności Amber Gold i nie wykonując wielu oczywistych z punktu widzenia śledztwa czynności. W rezultacie umożliwiła kontynuowanie przestępczej działalności przez Marcina P. i kierowaną przez niego spółkę Amber Gold, której działania doprowadziły do niekorzystnego rozporządzenia mieniem niemal 19 tysięcy osób — przekazywała legnicka prokuratura.
W maju 2018 roku Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym w Warszawie wydał zgodę na pociągnięcie prokuratorki do odpowiedzialności karnej. Mimo jej odwołania decyzję utrzymał Sąd Najwyższy.
W połowie grudnia ubiegłego roku Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ wystąpił z wnioskiem do Sądu Najwyższego o przeniesienie sprawy do innego sądu, gdyż Barbara K. była prokuratorem w Gdańsku.
Sprawa trafiła do Elbląga, gdzie 8 listopada 2021 tutejszy Sąd Rejonowy umorzył postępowanie wobec pani prokurator. Swoją decyzję argumentował tym, że immunitet Barbary K. nie został skutecznie uchylony. Sędzia Maciej Rutkiewicz powołał się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 15 lipca 2021, który uznał, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z prawem UE.

Sędzia zawieszony


We wtorek 9 listopada decyzją prezes Sądu Rejonowego w Elblągu Agnieszki Walkowiak Maciej Rutkiewicz został zawieszony na miesiąc w pełnieniu czynności służbowych.
Już kolejnego dnia sędziowie Sądu Rejonowego i Okręgowego w Elblągu, adwokaci i prokuratorzy pokazali swoje wsparcie wobec Rutkiewicza, organizując spotkanie, podczas którego prezentowali hasło „Murem za sędzią Maciejem Rutkiewiczem”.
— Sędzia wydał orzeczenie, które podlega ocenie instancyjnej — prokuratura ma więc możliwość wniesienia wobec niego zażalenia i z tego, co wiemy z jej zapowiedzi, zamierza skorzystać z tej drogi. I to jest właściwa droga dla weryfikacji prawidłowości orzeczenia, a nie zarządzenie o zawieszeniu sędziego w czynnościach służbowych — mówiła wówczas Patrycja Wojewódka, sędzia Sądu Rejonowego w Elblągu.
Tak też się stało. 17 listopada 2021 roku rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu Tomasz Koronowski poinformował, że wpłynęło zażalenie prokuratury na postanowienie o umorzeniu postępowania w sprawie Barbary K. i obciążeniu kosztami postępowania Skarbu Państwa.
— Stronom wysłano zawiadomienie o przyjęciu środka zaskarżenia. Ponadto oskarżonej i jej obrońcy wysłano odpis zażalenia. Akta sprawy zostaną przedstawione Sądowi Okręgowemu w Elblągu z zażaleniem po otrzymaniu potwierdzeń doręczenia stronom wskazanych przeze mnie zawiadomień i odpisów zażalenia — wyjaśniał Koronowski.
W połowie grudnia Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zawiesiła Rutkiewicza na czas nieokreślony w czynnościach służbowych, a jak informowało Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia, pensja elbląskiego sędziego została obniżona o 40 procent. Tę decyzję sędzia zaskarżył.

Może wrócić do orzekania


Sędzia Maciej Rutkiewicz może wrócić do pracy; to wynik decyzji Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN, która zapadła w czwartek 15 września. Orzeczenie wydał trzyosobowy skład nowej izby SN: sędziowie Wiesław Kozielewicz i wyłoniony już w postępowaniu przed zreformowaną KRS Krzysztof Wiak oraz ławnik Katarzyna Borkowska.
— Nie pamiętam, a zaczynałem orzekać w latach 80., w okresie PRL, aby zdarzył się nawet wtedy przypadek, by za orzeczenie wydane przez sędziego zarządzono przerwę w czynnościach tego sędziego — komentował orzeczenie uchylające zawieszenie Rutkiewicza sędzia Kozielewicz.
I zaznaczał: — Kiedy przenoszę swoje doświadczenia na sytuację sędziego, to stosowanie tej wyjątkowej instytucji (odsunięcia od orzekania — przyp. red.), głęboko ingerującej w wykonywanie władzy sądowniczej, z powodu wydanego przez sędziego orzeczenia, wydaje się postąpieniem karygodnym.
— Powrót odważnego i niezależnego sędziego do pracy to zawsze dobra wiadomość dla obywateli — podsumowuje sprawę Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia.

Co dalej z Barbarą K.?


8 kwietnia 2022 roku w Sądzie Rejonowym w Elblągu odbyło się posiedzenie w sprawie prokurator prowadzącej postępowanie w sprawie spółki Amber Gold. Oskarżona ani jej pełnomocnik nie pojawili się na spotkaniu.
— Na skutek zażalenia wniesionego przez prokuratora okręgowego Andrzeja Sochy w Legnicy na postępowanie Sądu Rejonowego w Elblągu z dnia 8 listopada 2021 w przedmiocie umorzenia postępowania, sąd postanowił odroczyć rozpoznanie sprawy i przekazać Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy — ogłosił wówczas sędzia Krzysztof Korzeniewski.
Zarówno Barbara K. jak i jej adwokat z wyboru nie stawili się na posiedzeniu. Nieobecność pani prokurator była nieusprawiedliwiona, natomiast jej pełnomocnik chwilę przed rozprawą złożył drogą elektroniczną wniosek o wyłączenie sędziego Krzysztofa Korzeniewskiego ze sprawy „ze względu na jego osobisty pogląd prawny w sprawie”. Był to drugi wniosek posiadający te same przesłanki prawne. Pierwszy, złożony 7 lutego, został uznany za bezzasadny.
15 września rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu przypomniał, że 8 kwietnia elbląski SO przedstawił SN do rozpoznania zagadnienia prawne sprawy, informując, że 14 września 2022 roku Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, a akta sprawy pozostają w SN.