Najtrudniejsze w mojej pracy jest rozstanie z dziećmi. Pocieszający jest fakt, że trafiają one do ludzi, którzy dają im to, czego potrzebują najbardziej, czyli rodzinę i dom. Widać szczęście, uśmiech i radość na ich twarzach — mówi Arletta Kocemba, która jest zawodowym rodzicem zastępczym.
— Jak długo pracuje pani w zawodzie?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!