Reklama

Historia zielonej szkoły, czyli Gimnazjum nr 2

21/11/2014 11:09

Taką nazwę miała przed wojną szkoła powszechna, w której dzisiaj funkcjonuje elbląskie Gimnazjum nr 2 przy ulicy Robotniczej 173. Jej dawna nazwa nawiązywała do koloru elewacji tego obiektu. Prowadzona obecnie termoizolacja i renowacja tej szkoły dobiega końca, i jak widać, przywrócono jej pierwotną barwę oraz zrekonstruowano wieżyczkę zegarową.

Historia tej szkoły wiąże się ściśle z rozwojem dzielnicy mieszkaniowej, która przed 1945 r. nazywała się Kolonia Pangritza, a dzisiaj jest to Zawada. Dzieje tej dzielnicy sięgają roku 1801 r., kiedy to kupiec Johann Gottfried Pangritz wziął w dziedziczną dzierżawę od miasta półtora łana chełmińskiego (ok. 25 ha) terenu zwanego Olchowym Trzęsawiskiem. Była to mizerna, piaszczysta ziemia, którą porastały ubogie w trawę pastwiska, porośnięta wrzosami, skarłowaciałymi świerkami i krzakami jałowca. Nieco później kupiec J. Pangritz powiększył swój stan posiadania do 67 ha, gdy dokupił tereny należące do urzędnika policyjnego Schmidta. [piano]
Nieurodzajną ziemię kupiec Pangritz podzielił na małe parcele, z myślą założenia małego osiedla. Gdy w połowie XIX w. rozpoczął się bujny rozwój przemysłu i rzemiosła w Elblągu, wielu robotników i mieszczan, których nie stać było na opłacenie wysokich czynszów i podatków w mieście przenosiło się na „kolonię”. Wkrótce zaczęli osiedlać się tutaj biedni mieszczanie i robotnicy. Niektórzy z nich udawali się stąd do pracy w mieście. Wspomina o tym elbląski historyk prof. M. G. Fuchs. W tej społeczności wiejskiej już w latach dwudziestych XIX w. działała szkoła powszechna, w której zajęcia prowadził nauczyciel o nazwisku Hermann. Był on powoływany i opłacany przez rejencję królewską w Gdańsku. Widocznie wielkość tej szkoły nie przystawała do liczby 179 uczniów, toteż w 1822 r. podjęto decyzję o budowie nowego obiektu. Początkowo wyłoniły się pewne problemy w kwestii finansowania tej szkoły przez państwo, ponieważ znajdowała się ona na gruntach dzierżawionych przez J. Pangritza. W efekcie nauczanie prowadzono w budynku czynszowym, w którym zajęcia odbywały się w cyklu przedpołudniowym. Jednocześnie nie odżegnano się od budowy nowej szkoły. Koniec końców na budowę nowego obiektu kasę wyłożyło w jednej trzeciej państwo pruskie oraz król Fryderyk Wilhelm III, a mieszkańcy kolonii zadeklarowali bezpłatną siłę roboczą przy budowie. Wspólnym wysiłkiem nową szkołę oddano w dniu 17 września 1827 r. i jak się okazało, przez prawie 100 służyła ona mieszkańcom tej kolonii. Znajdowała się przy dzisiejszej ul. Wiejskiej, która pierwotnie nazywała się Schul-Straße (ulica Szkolna), a później ul. Johanna Pangritza. W szkole były dwie izby klasowe i dwa pomieszczenia dla nauczyciela. W 1844 r. do szkoły przydzielono nauczyciela katolickiego, który miał pod swoją pieczą prawie 100 uczniów tego wyznania. Liczba dzieci uczęszczających do szkoły ciągle rosła i w 1866 r. było już ich 445, w tym 176 katolików. W tym czasie myślano już o budowie oddzielnej szkoły dla uczniów wyznania ewangelickiego. Działania te zostały uwieńczone sukcesem i dniu 25.10.1871 r. oddano do użytku szkołę ewangelicką przy ul. Bożego Ciała, dzisiejszej ul. Robotniczej 173.

Koszary, a następnie lazaret
Szkoła składała się z czterech klas lekcyjnych i czterech izb dla nauczycieli. Z powodu wzrastającej liczby uczniów dobudowano do niej w 1899 r. nową część, w której znalazły się dwie sale lekcyjne i trzy izby dla nauczycieli. Po włączeniu w 1913 r. Kolonii Pangritza do miasta, szkoła ta ze szkoły wiejskiej przemianowana została na szkołę miejską. Liczba klas wzrosła do 14. Już wkrótce budynek stał się za mały, więc podjęto decyzję o jego całkowitej przebudowie. Nowy obiekt szkolny z 22 klasami, zapleczem technicznym oraz z dużym boiskiem został poświęcony i oddany do użytku w dniu 20 grudnia 1927 roku. Budynek uzyskał lekko zielonkowaty kolor i już wówczas mówiono o nim „zielona szkoła”. Ozdobą imponującego obiektu szkolnego był parterowy ryzalit z dwiema figurami uczniów oraz mała wieżyczka zegarowa. Zwieńczała ją pozłacana chorągiewka wiatrowa z kulą, na której z jednej strony był pozłacany aniołek z puzonem, a po drugiej miniaturka kościoła św. Pawła. Szkoła ta pierwotnie nosiła miano św. Pawła, a dosłownie obok „na górce” znajdował się kościół pod tym samym wezwaniem.

Po przejęciu władzy przez nazistów w Niemczech nazwę szkoły przemianowano latem 1936 r. na Horsta Wessela (Horst-Wessel-Schule). Horst Wessel (1907-1930) był działaczem NSDAP, członkiem Oddziałów Szturmowych (SA) i autorem słynnej piosenki uznanej po jego śmierci za hymn NSDAP. Został zastrzelony przez działacza ruchu komunistycznego. Ostatnim kierownikiem tej szkoły (rektorem) był od 1.12.1935 r. do stycznia 1945 r. – Schröter.
Pod koniec II wojny światowej budynek wykorzystywano na koszary dla wojska, a następnie lazaret. Szkoła została zdewastowana i zniszczono między innymi wieżyczkę zegarową. Duży wkład w jej uruchomienie po zakończeniu działań wojennych położył Edmund Marczak z grupą siedmiu osób. Po wielu trudach, także z udziałem rodziców i dzieci, doprowadzono obiekt do użytku i oddano w sumie siedem klas. W dniu 15 września 1945 r. zainaugurowano pierwsze zajęcia lekcyjne dla polskich dzieci. Dyrektorami szkoły w początkowym okresie byli m.in. Bolesław Tarnacki, Antoni Dudkowski, Irena Szerszeń, Zofia Kisielewska i Jadwiga Górska. Szkoła od 1965 r. nosiła imię gen. Karola Świerczewskiego, a obecnie miano Sybiraków.

W maju 20012 r. szkołę odwiedził Hans-Jürgen Schuch, honorowy obywatel Elbląga i przewodniczący Zjednoczenia „Truso” skupiającego dawnych mieszkańców Elbląga i powiatu w Niemczech. Z tej okazji uczniowie przygotowali okolicznościową projekcję, częściowo w języku niemieckim oraz zadawali dostojnemu gościowi pytania na temat miasta i jego dawnych mieszkańców.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama