Wtorek, 23 października 2018. Imieniny Edwarda, Marleny, Seweryna

Morsy ożywiły jezioro Martwe [zdjęcia]

2016-03-13 16:05:17 (ost. akt: 2016-03-14 08:18:59)

Autor zdjęcia: Michał Kalbarczyk

Najpierw była odpowiednia rozgrzewka, a później kąpiel. W niedzielę morsy ożywiły jezioro Martwe na Jeleniej Dolinie. Do wody o temperaturze 4,5 stopnia weszło ponad 70 osób. W najbliższą niedzielę odbędzie się zakończenie sezonu w Stegnie.

— Nad jezioro też skoczymy raz, bo gdy przychodzi zima mors bez wody nie wytrzyma. Zimna woda wzywa nas, elbląskie morsy płyną w czas — śpiewały elbląskie morsy po wspólnej kąpieli w jeziorze Martwym.

Zanim jednak rozśpiewane morsy weszły lub co odważniejsze wbiegły do wody, najpierw była wspólna rozgrzewka. Na Jelenią Dolinę dotarły całe rodziny, bo kąpiele zimą, jak przekonują, niesamowicie wciągają. Wspólnie do wody weszli m.in. Małgorzata i Piotr Pawłowscy z Braniewa razem z 9-letnią córką Julią. To był jeden z najmłodszych morsów na Jeleniej Dolinie.
— Córka morsuje od października ubiegłego roku, a my trochę dłużej, bo od 15 miesięcy — powiedzieli nam państwo Pawłowscy. — Starsza córka też morsuje, ale dzisiaj nie mogła z nami tutaj przyjechać.
— Takie kąpiele są super, chociaż pierwszy raz nie był zbyt fajny — dodaje Julia.

W niedzielne południe woda w jeziorze Martwym miała temperaturę 4,5 stopnia Celsjusza, a powietrza 7,8 stopni C. — Dla nas to takie dość ciepłe warunki — podsumował Eugeniusz Brodziuk z Elbląskiego Klubu Morsów. — Do wody weszły 72 osoby. Myślałem, że zjawi się trochę więcej elblążan, by nam kibicować. W Stegnie, gdzie jeździmy regularnie na kąpieli, potrafi pojawić się nawet tysiąc osób. Podsumowując jednak, zabawa na Jeleniej Dolinie i tak była udana — dodaje.

Powszechnie wiadomo, że takie regularne kąpiele mogą mieć zbawienny wpływ na zdrowie zarówno fizyczne, jak i psychiczne człowieka. 84-letni Edward Wróblewski jest najlepszym przykładem, że to wszystko jest prawdą. — Nigdy nie miałem przeziębienia, nie chorowałem, jedynie tylko miałem urazy, potłuczenia — mówi. Pan Edward to jeden z elbląskich morsów o najdłuższym stażu.

W najbliższą niedzielę w Stegnie odbędzie się zakończenie sezonu zimnych kąpieli połączone z topieniem marzanny. Morsy zapraszają wszystkich chętnych. Do wody wejdą punktualnie w południe.
AKT







Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Duda #1953046 | 94.254.*.* 14 mar 2016 12:41

    W ktorym studiu to bylo nagrywane?

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz