Wtorek, 4 sierpnia 2020. Imieniny Dominiki, Dominika, Protazego

Najstarsza pieczęć miejska

2016-04-16 13:00:00 (ost. akt: 2016-04-16 10:20:55)
Najstarsza elbląska pieczęć (z prawej). Obok jeden ze stempli magistratu elbląskiego z kolekcji urodzonego w Elblągu Hansa Pfau'a, mieszkającego obecnie w Bad Berneck w Górnej Frankonii

Najstarsza elbląska pieczęć (z prawej). Obok jeden ze stempli magistratu elbląskiego z kolekcji urodzonego w Elblągu Hansa Pfau'a, mieszkającego obecnie w Bad Berneck w Górnej Frankonii

Autor zdjęcia: Archiwum Lecha Słodownika

Najstarsza pieczęć miejska była podwieszona do przywileju fundacyjnego Szpitala Świętego Ducha w Elblągu, wystawionego 15 lutego 1242 roku przez legata papieskiego Wilhelma z Modeny. Na przywileju tym wisi ona obok pieczęci pruskiego Mistrza Krajowego Zakonu Krzyżackiego Henryka von Weida i wspomnianego już legata papieskiego.

Jeszcze przed wojną pieczęć tę opisał archiwista miejski a następnie dyrektor Archiwum Miejskiego w Elblągu w latach 1927-1945 dr Hermann Kownatzki (1899-1991). Wówczas przechowywana była ona (wraz z dokumentem fundacyjnym) w archiwum elbląskim, a obecnie znajduje się w Muzeum Historycznym Miasta Gdańska. Według H. Hownatzkiego pieczęć ta miała charakter pieczęci „statkowej” i w swym wyglądzie była typowa dla miast portowych i handlowych. Jest podobna do pieczęci (z podobnego okresu) takich miast jak Kilonia, Wismar i Gdańsk. Jej głównym elementem był bowiem statek, a w przypadku Elbląga była to znajdująca się na wodzie koga, płynąca z prawa na lewo, z opuszczonym żaglem.

Koga to najczęściej spotykany statek średniowieczny, o którym pierwsze wzmianki pochodzą jeszcze z IX wieku. Była silnym, ciężkim jednomasztowym, stosunkowo krótkim statkiem towarowym. Kadłub budowany był metodą zakładkową. Poszczególne deski poszycia (tzw."planki") zachodziły na siebie. Wyjątek stanowiły trzy pierwsze licząc od stępki, układane na styk. Koga wyposażona była w ster zawiasowy odchylany za pomocą poziomo osadzonego drążka (rumpla). W ramach wzmocnienia kadłuba poza jego obręb wystawały belki zakończone opływowymi nakładkami zabezpieczającymi przed ich uszkodzeniem. Wczesne kogi nie posiadały kaszteli (dzisiaj można powiedzieć – mostka kapitańskiego) służących do celów obserwacyjnych i bojowych. Pojawiają się one pod koniec XIII wieku. Deski pokładu układano poprzecznie w stosunku do osi statku. Można je było wyjmować, dzięki czemu uzyskiwano łatwy dostęp do znajdujących się pod pokładem ładowni.


Taki sposób łączenia klepek znano w Elblągu już w XIII wieku. Swego czasu na ul. Św. Ducha 21, w wykopie odnoszącym się do zabudowy z okresu 1239-1280 odkryto fragmenty konstrukcji statku, których użyto powtórnie do ułożenia podłogi i moszczenia podwórka. Kogi miały prostokątne żagle z reflinkami lub bonetem, co umożliwiało zmniejszenie żagla podczas sztormu, nie mogły jednak płynąć pod wiatr. Przy dobrej pogodzie i braku wiatru powiększano ożaglowanie rejowe, podczas gdy dziobak (bukszpryt) służył tylko do rzucania (stawiania) kotwicy.

Omawiana koga z pieczęci dokumentu fundacyjnego Szpitala Św. Ducha w Elblągu ma maszt na którym widać chorągiewkę (banderę), obok której na wolnym polu znajduje się równoramienny krzyż, o którym można powiedzieć, że był prekursorem krzyża z herbu miasta. Ster, nad podziw duży w stosunku do całkowitych wymiarów kogi, jest z nią mocno zespolony. Przy sterze postać ludzka. Okalający pieczęć napis głosi: „Sigillum Burgensium in Elvigge”, a więc: Pieczęć Obywateli Elbląga. Pieczęć wykonana została z brązu, ma średnicę 84 mm, grubość 7-11 mm i wagę 424,05 grama. Drugi odcisk tej pieczęci (w wosku naturalnego koloru), znajduje się na niedatowanym piśmie z 1290 r., w którym mieszczanie elbląscy podnoszą skargę na piratów morskich. Drugi i trzeci, pod względem wieku, wizerunek pieczęci Elbląga, znalazł wzmiankowany już dr H. Kownatzki w 1934 r. w archiwum państwowym w Lubece. Pieczęcie te znajdowały się na dwóch dokumentach z 1350 i 1370 r., ostemplowanych elbląskimi herbami „statkowymi”.

To tyle jeżeli chodzi o najstarsze pieczęcie elbląskie. Jeżeli zaś chodzi o nowsze, to trzeba powiedzieć że największą kolekcję stempli elbląskiego magistratu z okresu przed 1945 r. posiada elblążanin z urodzenia - Hans Pfau, zamieszkały obecnie w Bad Berneck w Górnej Frankonii. Podczas ostatniego pobytu w Elblągu wysunął sugestię, iż mógłby przekazać je na własność miejscowego muzeum. Jest tu jednak pewne „ale”. W każdym razie piłeczka (w tej sprawie) jest nadal po stronie odpowiednich władz.
Lech Słodownik



Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB