środa, 23 października 2019. Imieniny Edwarda, Marleny, Seweryna

Z kart historii. Marszałek Von Hindenburg w Elblągu

2016-06-25 10:00:00 (ost. akt: 2016-06-24 14:41:50)

Autor zdjęcia: archiwum Lecha Słodownika

Dzisiejsza ulica generała Józefa Bema nazywała się w latach 1917-1945 Hindenburgstraße.

Nazwa Hindenburgstraße funkcjonowała na odcinku biegnącym od dzisiejszej ulicy Sadowej do nieistniejącego już Placu Świętej Anny, czyli okolic pagórka z kościołem św. Anny, które to miejsce wyznacza dzisiaj m.in. Krzyż Papieski.

Zasługi dawnego patrona tej ulicy marszałka Paula von Hindenburga (1847-1934) dla Elbląga były niepodważalne. Już w latach I wojny światowej i w międzywojniu powszechnie uważano, iż uratował on Elbląg i znaczną część Prus Wschodnich przed wojennymi zniszczeniami. Dotknęły one dziesiątki miast wschodniopruskich, które zdobyła na początku I wojny światowej carska armia rosyjska.

Jednak w dwóch wielkich bitwach na przełomie sierpnia i września 1914 r. pod Tannenbergiem (okolice Olsztynka) i nad Wielkimi Jeziorami Mazurskimi, marszałek Hindenburg, dowodząc VIII Armią niemiecką, zadał wojskom carskim sromotną klęskę.
W Elblągu i w okolicy, gdzie zgromadziły się tysiące uciekinierów ze wschodnich rubieży Prus Wschodnich, odetchnięto z ulgą i wnet nadano mu przydomek „zbawca Prus Wschodnich”, „wyzwoliciel Prus Wschodnich” itd. I nic w tym dziwnego, że już 2 października 1917 r. z okazji siedemdziesiątej rocznicy urodzin marszałka von Hindenburga, dawna Wewnętrzna Grobla Św. Jerzego została przemianowana na Hindenburgstraße. Również nazwy kilku dawnych elbląskich ulic nawiązywały do miejsc bitew stoczonych przez wojska marszałka Hindenburga, a przede wszystkim dawna Szosa Pasłęcka, którą przemianowano na Tannenberg-Alle (Aleja Grunwaldzka).

W 1918 r. Paul von Hindenburg uznał, że nie jest możliwym wygranie wojny i z tego też powodu poparł abdykację ostatniego cesarza Niemiec Wilhelma II. W latach 1925-1932 był prezydentem Niemiec. W międzyczasie został Honorowym Obywatelem Elbląga. O naszym mieście nie zapomniał, zwłaszcza jako przewodniczący Pomocy dla Wschodu (Osthilfe). Organizacja ta miała za zadanie wspierać przede wszystkim wschodniopruskie rolnictwo oraz miejscowy przemysł, by ograniczyć niekorzystne zjawisko ucieczki ludności ze Wschodu (Ostflucht) do przemysłowych okręgów Zagłębia Rury i Nadrenii. Budowano więc i poprawiano miejscową infrastrukturę, wspierano rozwój zakładów pracy i małych przedsiębiorstwo. Symbolem tej „Pomocy dla Wschodu” była linia kolejowa położona na wielkim wiadukcie kolejowym w Stańczykach, niedaleko Gołdapi.

Marszałek Paul von Hindenburg odwiedził w 1922 r. Elbląg, którego już wcześniej został jego honorowym obywatelem. O naszym mieście nie zapomniał. Jak wiadomo po I wojnie światowej zakłady F. Schichau’a znalazły się trudnej sytuacji. Obok czynników polityczno-gospodarczych, które po tej wojnie niekorzystnie ukształtowały losy przedsiębiorstwa, do jego złego stanu przyczynił się również brak odpowiedniego managera wśród kolejnych właścicieli.

Niepośledni wpływ na to wywarła sytuacja Gdańska i Elbląga – miast, których postanowienia pokojowe w Wersalu mocno zróżnicowały pod względem politycznym, powodując tym samym wiele trudnych do rozwiązania problemów gospodarczych. Na mocy traktatu wersalskiego Pomorze Nadwiślańskie rozbite zostało na trzy części: polską, niemiecką i Wolne Miasto Gdańsk. Elbląg, należący do Prus Zachodnich, został włączony w organizm Prus Wschodnich, które stały się peryferyjną enklawą, z dala od ziem niemieckich, odciętą od polskiego zaplecza i rynków zbytu. Z tego powodu enklawa ta od początku przeżywała poważne trudności gospodarcze i społeczne, które starano się przezwyciężyć poprzez zasiłki udzielane z funduszów „Osthilfe”, a po 1933 r. poprzez politykę zbrojeniową III Rzeszy. W efekcie przedstawionych komplikacji przedsiębiorstwo Schichau’a nie miało dostatecznych środków na modernizację i znalazło się w końcu lat dwudziestych w obliczu bankructwa. Jedynie ingerencja państwa uratowała je przed całkowitym upadkiem. Już od 1926 r. korzystały one z milionowych kredytów udzielanych im przez rząd Rzeszy jak i Prus.

Początkowo kredyty przydzielane były nielegalne bez wiedzy parlamentu. Ale konieczność ich zwiększenia zmusiła władze wykonawcze do poinformowania o tym niemieckiego Reichstagu i pruskiego Landtagu. Przyznane kredyty przyczyniły się do krótkotrwałego ożywienia przedsiębiorstwa, ale na dłuższy okres czasu nie można go było ratować, jako prywatnej firmy. Po wielu burzliwych dyskusjach w Reichstagu, na mocy odpowiedniej ustawy z 16 maja 1929 r. przedsiębiorstwo przekształcono w spółkę z zachowaniem dotychczasowej nazwy, do której dodano zwrot „spółka z ograniczoną odpowiedzialnością” (G.m.b.H.)

Marszałek Paul von Hindenburg mieszkał w tym czasie w swoich dobrach rodzinnych w Neudeck (dzisiaj Ogrodzieniec) miedzy Kisielicami i Iławą. Jeszcze za jego życia wybudowano pod Olsztynkiem w 1927 r. wielki zespół memorialny poświęcony stoczonej w tej okolicy bitwie – tzw. Tannenberger Reichsehrenmal. W wyposażeniu tego miejsca wzięła również udział elbląska rzeźbiarka Erna Becker-Kahns, która wykonała dla potrzeb tego memoriału obelisk ku czci… koni zabitych w I wojnie światowej! Pomnik ten przedstawiał u podnóża poidło, a na postumencie o wysokości ok. 2 metrów znajdowała się głowa konia, zresztą bardzo podobna do naszego „konika” z ulicy 1 Maja – także jej autorstwa!
Memoriał pod Olsztynkiem stał się wnet obowiązkowym punktem w wycieczkach szkolnych, nazistowskich uroczystości, dodatkowo wzbogaconym o przeniesiony tutaj z Królewca i uruchomiony skansen. Marszałek Paul von Hindeburg zmarł w Ogrodzieńcu 2 sierpnia 1934 r., gdzie krótko przed śmiercią odwiedził go kanclerz Adolf Hitler. Został pochowany z wielkimi honorami we wspomnianym memoriale pod Olsztynkiem. Wkrótce spoczęła tu jego żona. 23 stycznia 1945 r., krótko przed nadejściem Armii Czerwonej, obie trumny przetransportowano do Piławy (Bałtyjsk), a stąd do Szczecina i ostatecznie do Marburga/Lahn, gdzie dzisiaj można je oglądać w tamtejszym kościele św. Elżbiety.
Lech Słodownik

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB