Reklama

100 km wpław przez Bałtyk. Sebastian Karaś czeka na pomyślną pogodą

02/08/2016 18:26

Elblążanin Sebastian Karaś, miłośnik ekstremalnych dystansów pływackich i wielkich akwenów, jest już na Bornholmie i czeka na pomyślną pogodę. Jeśli tylko ta dopisze, czeka go stukilometrowa wyprawa wpław w wodach Bałtyku.

Sebastian Karaś rozpoczynał pływackie treningi w Jedynce Elbląg. Obecnie mieszka w Warszawie. We wrześniu 2015 przepłynął wpław Kanał La Manche. Wystartował z angielskiego Dover i do francuskiego brzegu musiał pokonać 40 kilometrów. Dokonał tego w rewelacyjnym czasie 8 godzin, 46 minut i 26 sekund.

Teraz przed nim kolejne wyzwanie – zamierza zmierzyć się z dystansem 100 kilometrów w Morzu Bałtyckim. Jest już na wyspie Bornholm, skąd wystartuje, meta będzie znajdowała się w Kołobrzegu.

— Cały czas czekamy... Chyba to jest najgorsze - taka niepewność. Jeśli wystartuję w tym tygodniu, to najprawdopodobniej w czwartek (4 sierpnia - red.) wieczorem. Musimy uniknąć południowych wiatrów, aby nie płynąć pod falę, prąd i wiatr. Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia i nie ukrywam, że już nie mogę się doczekać momentu startu. Dziękuję także Instytutowi Meteorologii i Gospodarki Wodnej (Biuro Meteorologicznych Prognoz Morskich w Gdyni) za codzienne prognozy pogody — napisał Sebastian we wtorek na swoim profilu na Facebooku.

Trzymamy kciuki i czekamy na pomyśle wiatry!

Przypomnijmy, że nasza redakcja przyznała panu Sebastianowi tytuł Championa Roku Dziennika Elbląskiego za przepłynięcie Kanału La Manche. Pamiątkową statuetkę odebrał pan Jerzy, tata Sebastiana, podczas lutowego Balu Sportowca, na którym ogłosiliśmy wyniki na 10. Najpopularniejszych Sportowców Dziennika Elbląskiego.
red

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama