Poniedziałek, 27 stycznia 2020. Imieniny Anieli, Juliana, Przemysława

Olimpia Elbląg pokonała Radomiaka Radom. Sześć bramek na Agrykola! [zdjęcia]

2016-10-08 15:47:47 (ost. akt: 2016-10-10 21:04:11)

Autor zdjęcia: Michał Kalbarczyk

Piłkarze Olimpii Elbląg pokonali w sobotę Radomiaka Radom 4:2 (2:0). Sędzia w tym spotkaniu podyktował aż cztery rzuty karne. To trzecie w tym sezonie zwycięstwo żółto-biało-niebieskich.



Olimpia Elbląg - Radomiak Radom 4:2 (2:0)
1:0 — Piceluk (8), 2:0 — Stępień (41), 3:0 — Pietroń (62 karny), 3:1, 3:2 — Pereira (67, karny, 74 karny), 4:2 — Pietroń (80 karny); sędziował: Załęski (Ostrołęka); widzów: około 500
OLIMPIA: Daniel — Bukacki, Kubowicz, Wenger (32 Imianowski), Lisiecki, Danowski, Pietroń (88 Maciążek), Sokołowski, Stępień, Bojas (72 Szuprytowski), Piceluk (80 Kołosow)


Piłkarze Olimpii pokazali w sobotę, że tworzą zespół z charakterem. Do pojedynku z Radomiakiem przystąpili z mocnym postanowieniem zrehabilitowania się za ostatnią porażkę z Siarką w Tarnobrzegu (1:4). Do pracy wzięli się ostro od pierwszego gwizdka. Już w 4. min Radosław Stępień dośrodkował w pole karne, a tam Paweł Piceluk głową skierował piłkę w światło bramki. Bramkarz gości Adrian Szady z najwyższym trudem sparował piłkę na rzut rożny. Żółto-biało-niebiescy poszli za ciosem. Zaledwie pięć minut później Paweł Piceluk otworzył wynik spotkania po tym, jak otrzymał idealne podanie od Patryka Sokołowskiego.

Goście nie chcieli był gorsi i też atakowali. Jeden z groźniejszych strzałów oddał Tomasz Lisowski z 23 metrów. Na miejscu był Wojciech Daniel.
Olimpia jeszcze przed przerwą podwyższyła na 2:0. W 41. min Jakub Bojas pobiegł z piłką do linii końcowej boiska i zagrał wzdłuż pola bramkowego, a nadbiegający Radosław Stępień z bliska umieścił piłkę w siatce.

Po przerwie kibice zobaczyli jeszcze cztery gole i co ciekawe - wszystkie z rzutów karnych. Sędzia między 62 a 80 minutą podyktował cztery "jedenastki" i wszystkie zostały zamienione na bramki. Najpierw Piceluk sfaulowany został przez Michała Grudniewskiego w polu karnym, a egzekutorem karnego był Łukasz Pietroń. Kolejne dwa karne sędzia podyktował dla gości za zagranie piłki ręką przez Bojasa i Pietronia. Od tego momentu zrobiła się nerwówka, bo Radomiak, przegrywając 2:3, zwietrzył szansę na zdobycie przynajmniej jednego punktu. Goście ruszyli do ataków, a gospodarze czyhali na kontrę. I właśnie po jednej z takich akcji w polu karnym sfaulowany został Stępień. Trafienie Pietronia z 11 metrów rozstrzygnęło losy tego pojedynku.

— Wygraliśmy jak najbardziej zasłużenie. Radomiak potwierdził swoją moc i postawił nam duże wymagania. Było to szalone spotkanie. Wygraliśmy dzięki dużej koncentracji i skuteczności — podsumował trener elblążan Adam Boros.


Pozostałe wyniki 12. kolejki:
Stal Stalowa Wola — Kotwica Kołobrzeg 3:1
Raków Częstochowa — Olimpia Zambrów 1:1
Polonia Bytom — Błękitni Stargard Szczeciński 2:0
Odra Opole — Rozwój Katowice 2:0
Polonia Warszawa — Puszcza Niepołomice 0:0
GKS Bełchatów — ROW 1964 Rybnik 1:0
Gryf Wejherowo — Legionovia Legionowo 2:1
Warta Poznań — Siarka Tarnobrzeg 1:3

PO 12 KOLEJKACH
1. Raków 26 26:10
2. Odra 26 22:7
3. Siarka 19 22:15
4. Radomiak 19 12:13
5. Gryf 17 18:16
6. Puszcza 17 10:8
7. Błękitni 17 14:13
8. Olimpia E. 16 18:15
9. Legionovia 16 18:15
10. Stal 16 16:20
11. Olimpia Z. 13 10:20
12. Polonia B. 12 11:17
13. Warta 12 15:27
14. Bełchatów 12 17:14
15. Polonia W. 12 11:14
16. Kotwica 12 12:16
17. ROW 10 10:16
18. Rozwój 9 11:17

Tutaj skrót meczu

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB