Reklama

Nieprzytomny trafił z ulicy do szpitala. Był pijany, przekroczył dawkę śmiertelną

20/01/2017 11:03

Nieprzytomny mężczyzna leżał na chodniku na rogu ul. Wiejskiej i Obrońców Pokoju w Elblągu. Na miejsce wezwano pogotowie, które przewiozło go do szpitala wojewódzkiego. Okazało się, że mężczyzna jest w stanie silnego zatrucia alkoholu. Miał 6,5 promila.

Nieprzytomny mężczyzna został znaleziony na chodniku na rogu ul. Wiejskiej i Obrońców Pokoju w czwartek (20.01) około godz. 17.30. Cała sytuacja mogła się dla niego źle zakończyć, bo temperatura w Elblągu wynosiła wtedy około 0 stopni.

Na miejsce wezwano pogotowie, które przewiozło go do szpitala wojewódzkiego. Okazało się, że mężczyzna jest nieprzytomny z powodu silnego zatrucia alkoholowego.
— Do szpitala wezwano także policjantów, bo mężczyzna nie miał przy sobie żadnych dokumentów i nie była znana jego tożsamość — mówi podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Mężczyzna odzyskał przytomność w piątek rano. Okazało się, że to 35-letni mieszkaniec Elbląga.

Dawka śmiertelna alkoholu w organizmie dla człowieka wynosi 4 promile. Znane są jednak przypadki przeżycia przy o wiele większych. Według Wikipedii niechlubny rekord należy do Tadeusz S. W 1995 r. miał 14,8 promila alkoholu i kierował samochodem. Mężczyzna spowodował wypadek. Zmarł kilkanaście dni później na skutek odniesionych w wypadku obrażeń.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama