Stare Miasto w Elblągu w trakcie zdobywania przez Armię Czerwoną podczas II wojny światowej zostało spalone, a nie zburzone. Dlatego archeolodzy mieli możliwość przebadania fundamentów i podwórek kamienic elbląskich. Właściwie gdzie nie wbili łopaty, tam znajdowali archeologiczne skarby. Do tego dobrze zachowane.
— Dość szybko w naukowym świecie rozeszła się fama, że Elbląg jest niesamowitym miejscem archeologicznym. Na przykład: odkopywano coś wyjątkowego, coś co uważano za jedyny egzemplarz w Polsce, ale jedynie do rozpoczęcia wykopalisk w Elblągu. Okazywało się bowiem, że w Elblągu znajdywano takich przedmiotów wiele. Wówczas to miasto poznał cały archeologiczny świat — wspominał profesor Witold Świętosławski, który razem z dr Grażyną Nawrolską poprowadzili w środę spotkanie w Bibliotece Elbląskiej z okazji wydania publikacji pt. „Archeologia miast Pomorza w kontekście ziem polskich”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!