Poniedziałek, 26 czerwca 2017. Imieniny Jana, Pauliny, Rudolfiny

Drogę sypią tylko na zakrętach. Pozostałe odcinki to "szklanka"

2017-01-30 14:34:29 (ost. akt: 2017-01-30 14:47:10)
Zdjęcie jest jedynie ilustracją do treści

Zdjęcie jest jedynie ilustracją do treści

Autor zdjęcia: arch. GO

Podziel się:

— Gołoledź na drodze aż strach, a w zarządzie dróg powiedzieli, że odcinek z Elbląga do Młynar drogi wojewódzkiej 509 będą posypywali tylko na łukach i wzniesieniach. Strach tamtędy jeździć — skarży się Czytelnik.

– Od wielu lat dojeżdżam do pracy z Elbląga do Młynar. Niestety, nierzadko zdarza się, że droga wojewódzka nr 509 na tym odcinku w okresie zimowym jest w fatalnym stanie. 23 stycznia na tym odcinku utrzymywała się gołoledź. jechałem drogą dwukrotnie: rano i w okolicach południa. Przez ten czas żadne służby nie zainteresowały się posypaniem tego odcinka. A było niebezpiecznie: samochodem, nawet przy małej prędkości mocno rzucało. Zadzwoniłem do zarządu dróg, gdzie na dyżurce poinformowano mnie, że droga na tym odcinku ma czwarty standard i będzie posypywana tylko na łukach i wzniesieniach. Zdębiałem. Pierwszy raz słyszę o czymś takim — opowiada mężczyzna.

Sprawę wyjaśnialiśmy w Zarządzie Dróg Wojewódzkich Rejon w Elblągu. Okazało się, że droga nr 509 na na odcinku Elbląg-Młynary objęta jest III i IV standardem zimowego utrzymania (standard III odcinek Elbląg-Pomorska Wieś, standard IV Pomorska Wieś-Młynary).

Jak się okazuje, przyjęte standardy zimowego utrzymania dróg dla odcinków o klasie III wskazują, że jezdnia jest odśnieżana na całej szerokości, ale posypywana już tylko na skrzyżowaniach z drogami, koleją, odcinkach o pochyleniu do 4 proc., przystankach autobusowych czy innych miejscach ustalonych przez zarząd.

Na tych drogach luźny śnieg, a nawet zaspy mogą występować do 6 godzin od momentu ustania opadów. Na jezdni może też występować warstwa zajeżdżonego śniegu o grubości utrudniającej ruch samochodów osobowych. A w najważniejszych miejscach śliskość zostanie usunięta w ciągu 5 godzin od momentu jej stwierdzenia.

Jeszcze gorzej jest w przypadku dróg wojewódzkich IV kategorii. Tutaj jezdnia jest posypywana tylko na odcinkach decydujących o możliwości ruchu ustalonych przez zarząd drogi. A gołoledź zostaje usunięta w ciągu 8 godzin od stwierdzenia występowania zjawiska.

— Za zimowe utrzymanie drogi 509 odpowiada firma Usługi Transportowe Zbigniew Janeczek z Milejewa. 23 stycznia, między godziną 13 a 14, służby patrolowe kontrolowały stan drogi 509 i nie stwierdzono występowania gołoledzi. Nawierzchnia jezdni była czarna i sucha — mówi Tomasz Raczkowski, zastępca dyrektora ds. Zarządzania Siecią w ZDW.
as

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (15) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. zibing #2179911 | 46.215.*.* 11 lut 2017 20:28

    może z innej beczki , nasz kolega Stasiek zginął tragicznie w wypadku w oczyszczalni czy jak kto woli lodziarni , Zbysio i spółka wiedzą o co chodzi, konsekwencji w związku z zaniedbaniami żadnych , pani Prezes ma się dobrze, zadbano też o to by pracownicy zeznawali zgodnie z oczekiwaniami przełożonych , niekonieczni zgodnie z prawdą w zamian awanse i przynależność do ścisłej elity oczyszczalni , reszta to sprawa ich sumienia, rozsiewanie plotek i oczernianie zmarłego zostało nagrodzone , premia za podłość , dotychczas takie rzeczy w telewizji czy prasie teraz mamy to w oczyszczalni gdzie za przekręty i złodziejstwo, tak, złodziejstwo awansuje się na brygadzistę, jak ktoś zainteresowany podam szczegóły

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. bolek #2176173 | 5.172.*.* 6 lut 2017 21:19

    przetarg na utrzymanie dróg wygrywają podmioty po cenach dumpingowych licząc że nie będzie zimy, a gdy ona przyjdzie to jest taki efekt.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. taczka czeka w gotowości #2174470 | 5.172.*.* 4 lut 2017 00:54

    A ja proponuje zrobić tak jak w gminie Młynary, władza postanowiła nie łatać dziur w drogach i ludzie chcą czy nie chcą muszą jeździć 10 km/h i wtedy żeden śnieg, lód i co tam jeszcze nie groźne. Główka pracuje a i jeszcze na nagrody zostanie za dobre zarządzanie gminną kasą.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. nino #2171423 | 37.47.*.* 31 sty 2017 10:06

    A MOŻE KTOŚ ,GDZIEŚ ZA DUŻO ZARABIA ,ŻE BRAKUJE PIENIĘDZY NA UTRZYMANIE DRÓG ?!

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Normalny obywatel, podatnik #2171307 | 178.37.*.* 31 sty 2017 00:51

    Ilu tam was jeździ na te Młynary? Bez przesady, jeszcze kilkanaście lat temu wszyscy jeździli po zaśnieżonych drogach, bo taka jest zima. Teraz jeden z drugim nie kupi opon zimowych, ale wszyscy w koło są winni, że nie dojedzie do jakiejś wiochy.

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    Pokaż wszystkie komentarze (15)