Nocne burdy, niedokończone kamienice... Mieszkańcy mówili o bolączkach starówki

2017-03-22 09:14:15(ost. akt: 2017-03-22 09:19:40)

Autor zdjęcia: Aleksandra Szymańska

Mieszkańcy Starego Miasta wzięli udział w trzecim spotkaniu prezydenta Elbląga z mieszkańcami. To była dla nich okazja, żeby przedstawić problemy, z jakimi zmagają się na swojej dzielnicy.
To było trzecie spotkanie prezydenta Elbląga Witolda Wróblewskiego z mieszkańcami poszczególnych dzielnic. Prezydent miasta spotkał się już z mieszkańcami Zatorza oraz dzielnic Warszawskie Przedmieście, Dębica i Stagniewo.

We wtorek (21.03) przyszedł czas na mieszkańców elbląskiej starówki. Prezydent Wróblewski podkreślał, że 2017 r. będzie w Elblągu rokiem dużych inwestycji.
— Po raz pierwszy od wielu lat udało się znacznie obniżyć dług miasta. Priorytetem będą dla nas także zadania dofinansowane ze źródeł zewnętrznych — mówił.

Wśród najważniejszych z nich należy wymienić m.in. budowę wiaduktu łączącego Zatorze z resztą miasta, modernizację połączonego Szpitala Miejskiego im. św. Jana Pawła II i budowę nowego bloku operacyjnego, budowę trakcji tramwajowej w ul. Grota-Roweckiego i 12 Lutego, czy przywrócenie świetności odkrytego kąpieliska przy ul. Spacerowej.

Wskazywano także na inwestycje, które zostaną wykonane w dzielnicy, w której mieszkają osoby zainteresowane wtorkowym spotkaniem.
— Wykonano nawierzchnie ulicy Klasztornej, cześć ulicy Kuśnierskiej. Gotowa jest dokumentacja projektowa do modernizacji ulicy Wieżowej i Rybackiej, a w ubiegłym tygodniu rozpoczęliśmy prace drogowe na ul. Studziennej — wymieniał prezydent.

Nie zabrakło także tematu garażowca, który miałby stanąć na ulicy Bednarskiej, w miejscu obecnego, dzikiego parkingu.
— Dla tego obszaru tworzony jest na razie miejscowy plan zagospodarowania. Jego przyjęcie ma być tylko wstępem do dyskusji, w jaki sposób zaaranżować to miejsce. Podkreślam, budowa garażowca to tylko pomysł na to, jak ma wyglądać to miejsce, nic w tej kwestii nie jest przesądzone — zaznaczał prezydent.

Mieszkańcy starówki przedstawili także swoje bolączki włodarzowi miasta. Wskazywali m.in. na niedokończone kamienice, które od wielu lat straszą swym wyglądem na głównych ulicach starówki, m.in. Wieżowej, czy rogu ulic Wigilijnej i Stary Rynek.
— Niestety, właścicielami tych budynków są osoby prywatne i prezydent nie ma żadnej prawnej możliwości, by zmusić inwestorów do dokończenia budowy — tłumaczył Witold Wróblewski.

Zwracano także uwagę na czystość starówki, wskazując, że znajdują się tu tereny zaśmiecone i zaniedbane. Mieszkańcy ul. Św. Ducha skarżyli się na noce burdy, które wybuchają tu w weekendy oraz fakt, że goście starówkowych klubokawiarni załatwiają się w bramach i pod oknami ich domów.
— Każdego roku, wiosną, rozpoczyna się w mieście "Akcja posesja". Zwrócimy tu baczniejszą uwagę na obszar starówki. W tzw. sezonie na starówce ustawiamy także przenośne toalety, w tym roku zrobimy analizę i zobaczymy, czy takich toi-toiów trzeba postawić więcej – mówił prezydent.

Ciągle jednak głównym i bolącym problemem starówki jest brak miejsc postojowych na tym obszarze.
— Jeśli kolejne parcele będą zabudowywane nowymi kamienicami to i samochodów będzie przybywać. Musimy się zastanowić, czy budujemy kamienice tak jak dotychczas, bez parkingów, czy rozwiązujemy ten problem inaczej. Do tego potrzebna jest dyskusja — dodał prezydent
.
Na spotkaniu padła propozycja, by parkingi budować m.in. na Wyspie Spichrzów. Miejscy urzędnicy wskazują jednak, że ten teren leży za rzeką, więc ani mieszkańcy ani turyści mogą nie chcieć parkować swoich aut na tak odległym terenie.
as

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Nocne burdy... #2206571 | 213.73.*.* 22 mar 2017 11:22

    ... i ci wstrętni pałętający się turyści.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

  2. shavril #2206542 | 83.16.*.* 22 mar 2017 10:50

    Mieszkańcy mówią, że parkingi mogą być na Wyspie Spichrzów, ale urzędnicy twierdzą, że to dla tych mieszkańców za daleko - gdzie tu logika?

    odpowiedz na ten komentarz