Piłkarki ręczne Kram Startu Elbląg już w sobotę (22.04) przed własną publicznością zagrają z Energą AZS Koszalin, która w grupie mistrzowskiej nie zdobyła jeszcze punktu. Ale to nie oznacza, że czeka je łatwy pojedynek.
Rywalizacja czołowej szóstki o tytuł mistrza Polski nabiera coraz więcej rumieńców. I można się spodziewać, że emocji wraz ze zbliżaniem się końca sezonu będzie coraz więcej. Po pierwszych trzech kolejkach w grupie mistrzowskiej w najlepszej sytuacji jest prowadzący w tabeli Vistal Gdynia, który ma już 42 pkt. Za nim są Zagłębie Lubin (39) i Kram Start Elbląg (38). Ostatniego słowa na pewno jednak nie powiedziały goniące je: MKS Selgros Lublin, Pogoń Szczecin i Energa AZS Koszalin.Tomasz Osiowski, wiceprezes Startu
— Gramy przed własną publicznością i ten atut powinniśmy wykorzystać. Jesteśmy cały czas na podium i nie możemy sobie pozwolić, żeby ktoś nas wyprzedził. Jestem pewien, że nasze zawodniczki, tak jak w ostatnim wygranym spotkaniu z Pogonią 29:26, znowu pokażą charakter i po meczu będą opuszczały boisko z podniesionymi głowami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!