Niedziela, 8 grudnia 2019. Imieniny Delfiny, Marii, Wirginiusza

Paweł Piceluk odchodzi z Olimpii. Zagra na zapleczu ekstraklasy

2017-06-09 10:32:48 (ost. akt: 2017-06-09 10:39:18)
Paweł Piceluk

Paweł Piceluk

Autor zdjęcia: Michał Kalbarczyk

W minionym sezonie strzelił dla Olimpii Elbląg jedenaście goli w II lidze. Paweł Piceluk żegna się z Elblągiem. Jego nowym pracodawcą został I-ligowy Raków Częstochowa.

Jak przypomina oficjalna strona Rakowa Częstochowa, pochodzący z Nowego Miasta Lubawskiego napastnik ostatnie dwa sezony spędził w Olimpii Elbląg. Najpierw wraz z tym zespołem uzyskał awans do II. ligi, zdobywając przy tym 32. bramki i jednocześnie zostając królem strzelców w trzecioligowej grupie podlasko-warmińsko-mazurskiej. Jego była już drużyna w barażu okazała się lepsza od Motoru Lublin (Piceluk zdobył w wyjazdowym spotkaniu zwycięskiego gola).

W sezonie 2016/17 29-latek w rozgrywkach ligowych wpisywał się na listę strzelców 11 razy w 28. meczach. W tym raz podczas konfrontacji z Rakowem Częstochowa, kiedy w Elblągu padł remis 2:2.

— Już w listopadzie pojawiły się pierwszy przymiarki do transferu. Ostatecznie dzisiaj podpisałem kontrakt i od nowego sezonu będę grał dla Rakowa. Bardzo się cieszę, że klub obdarzył mnie zaufaniem i będę go mógł reprezentować w rozgrywkach Nice 1 ligi. RKS to poukładany zespół z dobra wizją i organizacją gry, co dodatkowo mnie przekonało do zmiany barw klubowych. Drużyna kadrowo jest silna i na pewno dostarczy wielu pozytywnych chwil i emocji na zapleczu Ekstraklasy — cytuje nowego napastnika czerwono-niebieskich internetowa strona klubu (www.rksrakow.pl/)

Piceluk to drugi zawodnik, który wzmocnił Raków przed sezonem 2017/18. W środę kontrakt z częstochowskim klubem podpisał Krystian Wójcik.

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. grand #2263200 | 79.186.*.* 9 cze 2017 21:31

    Jedni odchodza drudzy przychodzą.W przypadku Piceluka jest to chyba jego dziesiaty klub w przygodzie z piłka .

    ! - + odpowiedz na ten komentarz