Niedziela, 19 listopada 2017. Imieniny Elżbiety, Faustyny, Pawła

Elbląskie lwice podarowały sprzęt pacjentom hospicjum

2017-07-17 14:26:54 (ost. akt: 2017-07-17 14:32:35)
Członkinie Lions Club Elbląg Truso zebrały środki finansowe w wyniku kolacji charytatywnej pod hasłem „W gorących rytmach Kuby"

Członkinie Lions Club Elbląg Truso zebrały środki finansowe w wyniku kolacji charytatywnej pod hasłem „W gorących rytmach Kuby"

Autor zdjęcia: Aleksandra Szymańska

Elbląskie hospicjum otrzymało wysokiej jakości respirator oraz elektrokardiograf. Środki na zakup sprzętu przekazały członkinie Lions Club Elbląg Truso, które podczas specjalnej aukcji sprzedały m.in. ozdoby wielkanocne, które wcześniej wykonali pacjenci hospicjum podczas terapii zajęciowej.

Członkinie Lions Club Elbląg Truso zebrały środki finansowe w wyniku kolacji charytatywnej pod hasłem „W gorących rytmach Kuby'' i po konsultacji z Wiesławą Pokropską, dyrektor Hospicjum Elbląskiego im. Aleksandry Gabrysiak, zakupiły wysokiej jakości aparat sprzęt medyczny – respirator oraz aparat EKG, za łączną kwotę 22 356 zł.

— Sprzęt zawsze wykorzystujemy z pożytkiem: aparat EKG do badania serca już się nam zużył, a jego konserwacja kosztuje naprawdę niemało. Zaś z respiratora będą korzystali chorzy z niewydolnością oddechową, chorobami neurologicznymi i po urazach. Od kilku lat prowadzimy tzw. Zespół Domowej Wentylacji, więc respirator będzie służył tym pacjentom, którzy objęci są opieką domową — mówi dyrektor Pokropska. — Zasada działania respiratora jest prosta: pacjent jest albo wentylowany przez maskę, dzięki czemu respirator wdmuchuje powietrze do jego dróg oddechowych, albo ma założoną rurkę tracheostomijną, z podłączonym do niej aparatem.

To nie pierwszy raz gdy elbląskie "lwice" wspierają rodzime hospicjum.
— Pierwszy czek, który przekazaliśmy instytucji opiewał na kwotę 18,7 tys. zł. Kolejny na ponad 38 tys. zł. W zeszłym roku Lions Club Elbląg Truso zakupił dla hospicjum koncentratory tlenowe do przewozu pacjenta z miejsca zamieszkania do placówki. Łącznie wspomogłyśmy nasze hospicjum kwotą ok. 127 tys zł. — mówi Krystyna Milkowska, pass prezydent klubu. — W naszej działalności pomagamy zarówno instytucjom, jak i osobom prywatnym. Przez 18 lat naszej działalności zebraliśmy ponad 350 tys. zł, które zostały wydatkowane na różną pomoc. Lions Club Elbląg Truso jest jednym z niewielu stowarzyszeń, które działa dla innych, ale opiera się na własnej działalności i własnych, miesięcznych składkach członkiń.

W tej chwili z respiratora w elbląskim hospicjum korzysta pięcioro dzieci i około dziesięciu dorosłych pacjentów. Przy ich łóżkach, oprócz pracowników placówki czuwają także wolontariusze, którzy pomagają przejść ciężko choremu pacjentowi ostatnią drogę. Co ciekawe, wolontaryjną pomoc chętnie niosą także nastolatkowie.

— Nie dalej jak wczoraj pojawiła się u nas mama z 16-letnią córką, która bardzo chciała pomagać w hospicjum. Zaprosiliśmy ją do nas ponownie we wrześniu. To wtedy odbędą się specjalne szkolenia dla wolontariuszy, podczas których pod fachową opieką lekarzy, psychologów czy duszpasterzy wolontariusze nauczą się, jak ulżyć w cierpieniu duchowym i fizycznym tym, których życie już się kończy — mówi Anna Podhorodecka, członek Zarządu Stowarzyszenia na rzecz Hospicjum Elbląskiego.
as

Źródło: Dziennik Elbląski

zobacz informacje z ostatnich 24h

Kto jest Kim - Kto.wm.pl

Anna Podhorodecka

Ocena: - (brak głosów)

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB