Sobota, 21 lipca 2018. Imieniny Danieli, Wawrzyńca, Wiktora

Te fotografie robią wrażenie!

2017-11-18 08:40:00 (ost. akt: 2017-11-18 09:09:27)
Pomnik Plebiscytowy w Malborku na pamiątkę wygranego przez Niemcy plebiscytu z 11 lipca 1920 roku

Pomnik Plebiscytowy w Malborku na pamiątkę wygranego przez Niemcy plebiscytu z 11 lipca 1920 roku

Autor zdjęcia: archiwum Czytelniczki

Tydzień temu opisaliśmy historię zdjęć odnalezionych tuż po zakończeniu II wojny światowej na strychu jednej z kamienic w Elblągu. Ich zawartość przeanalizował nasz współpracownik, historyk Lech Słodownik.



Kilkadziesiąt przedwojennych fotografii udostępniła nam jedna z naszych Czytelniczek, która chce pozostać anonimowa. Na zdjęcia wykonanych przed II wojną światową znalazły się ujęcia z Elbląga, Królewca, Malborka, Krynicy Morskiej, Kanału Elbląskiego czy Pomnika Tannenberskiego pod Olsztynkiem.

Fotografie te, chociaż niewielkich rozmiarów, są dobrze zachowane i zostały znalezione na strychu jednego z budynków w Elblągu w 1945 lub w 1946 r. Na pierwszy rzut oka wynika, że są to miniatury wykonane do albumów wydawanych jako odbitki w celach komercyjnych, w pakietach dotyczących danej okolicy. Albumy takie były popularne w latach 30. ubiegłego stulecia. Wiele z nich funkcjonuje dzisiaj w obiegu, u kolekcjonerów, chociaż znaleziony komplet jest spotykany raczej rzadko.

Spośród wielu zdjęć Elbląga na uwagę zasługuje fotografia okazałego portalu jednego z najstarszych przed wojną gotyckich domów na Starym Mieście. Dom ten stał przy dawnej Wilhelmstraße 55/56 (obecnie Studzienna). Miał charakterystycznie ugiętą kalenicę oraz zachwycał niezwykle ozdobnym portalem. Zaraz po przekroczeniu tego portalu można było podziwiać prawie dwupiętrowej wysokości Sień Elbląską (ponad 5 m wysokości). Była ona tak wielka, że uruchomiono w niej halę montażową zakładu budującego organy, którego ostatnim właścicielem był Eduard Wittek.

Ciekawe jest zdjęcie lotnicze przedstawiające Zakłady F. Schichau nad rzeką Elbląg, Fosę Dworu Popielnego oraz cumujący w pobliżu duży prom kolejowy „Schwerin”, który został zbudowany w tych zakładach w 1926 r., a w 1949 r. złomowany. Widzimy tu również piękną siedzibę elbląskiego klubu wioślarskiego „Nautilus” oraz fosę miejską na Wyspie Spichrzów. Jedno ze zdjęć przedstawia mniej znane ujęcie Bramy Targowej.

Duże wrażenie robią fotografie z Malborka, z tamtejszym gotyckim ratuszem, Bramą Mariacką, a przede wszystkim zdjęcia zamku. Nie zabrakło wśród nich Wielkiego Refektarza z tronem zbudowanym specjalnie na wizytę Cesarza Wilhelma II i jego żony Augusty-Wiktorii w 1902 r. Jest także zdjęcie refektarza letniego w Pałacu Wielkich Mistrzów. Natomiast w niszy zamkowego kościoła mariackiego widać Madonnę z Dzieciątkiem Jezus, zniszczoną w czasie wojny, a zrekonstruowaną w kwietniu 2016 r. Z wieży zamkowej zrobiono zdjęcie przedstawiające Nogat i dwa niezwykle ozdobne mosty, które zostały wysadzone w marcu 1945 r.
Dobrej jakości jest fotografia świeżo oddanego do użytku malborskiego magistratu, który został zbudowany na modłę koszar Kriegsmarine „Mürvik” we Flensburgu.

Spośród malborskich zdjęć spore wrażenie robi fotografia tzw. Pomnika Plebiscytowego, który erygowano na pamiątkę wygranego przez Niemcy plebiscytu z 11 lipca 1920 r. Przedstawia ono wysoką kolumnę, na której zwieńczeniu stoi w rozkroku, wspierający się na mieczu butny Krzyżak. Pośrodku tej kolumny znajdował się napis: „Dieses Land bleibt Deutsch” (ta ziemia pozostanie niemiecką). Po wojnie część kolumny z tym napisem wycięto, a zamiast Krzyżaka erygowano kapliczkę z figurką św. Marii. Kilka lat temu, podczas porządkowania terenu przy tym pomniku-kapliczce, znaleziono ten wycięty kawałek kolumny, który był po prostu zakopany!
Zdjęcia z Krynicy Morskiej przedstawiają znane zakątki tego uwielbianego przed dawnych elblążan kąpieliska morskiego, m.in. promenadę, drogę na Wielbłądzi Grzbiet oraz park kurortowy, który do dzisiaj nie doczekał się rewitalizacji.

Jest kilka interesujących zdjęć Kanału Oberlandzkiego (Elbląskiego), na których widzimy m.in. Kanał Ducki, pasące się krowy na przykanałowych łąkach oraz półwysep na jeziorze Ruda Woda w Czulpie, gdzie budowniczy tego kanału – inż. G. J. Steenke miał swoją willę.

W kolekcji znalazło się także bardzo mało znane zdjęcie pomnika poległych w I wojnie światowej marynarzy i robotników pracujących na kanale. Pomnik ten znajduje się na brzegu kanału w Liksajnach, za nim rośnie (do dzisiaj) pomnikowy dąb oraz widać most przerzucony nad kanałem, który stanowi swego rodzaju ewenement architektoniczny. Przy jego budowie (ok. 1911-1912) wykorzystano przy balustradach jako tralki pocięte liny ciągnące niegdyś platformy po pochylniach, a same zaś balustrady – to pocięte szyny z tych pochylni ! To niewątpliwie ciekawy przykład niemieckiej zaradności i gospodarności.

Są dobre zdjęcia Pomnika Tannenberskiego koło Sudwy pod Olsztynkiem, upamiętniającego dwa miliony poległych żołnierzy niemieckich w I wojnie światowej oraz wielkie zwycięstwo marszałka Paula von Hindenburga nad wojskami carskiej Rosji – właśnie w tym rejonie. Przypomnieć należy, że istotny udział w budowie tego monumentalnego założenia memorialnego miała również wybitna elbląska rzeźbiarka, Erna Becker-Kahns. To ona wykonała tam obelisk ku czci zabitych w I wojnie światowej… koni! Pomnik ten przedstawiał u podnóża poidło, a na postumencie o wysokości ok. 2 m znajdowała się głowa konia, zresztą bardzo podobna do naszego „konika” z ul. 1 Maja, którego też była autorką.

W znalezionym zbiorze fotografii z dalszych okolic znalazło się kilka zdjęć z Królewca (dzisiejszego Kaliningradu) – ówczesnej stolicy prowincji wschodniopruskiej. Jest m.in. zdjęcie zachowanego do dzisiaj, modernistycznego w swej wymowie, gmachu Dworca Północnego oraz zdjęcie dziedzińca zamkowego z widocznym wejściem do znanej restauracji „Blutgericht” (Krwawy Sąd). Był to legendarny, historyczny, najbardziej popularny lokal w Królewcu, który mieścił się w zamkowych piwnicach. Mówiono, że Hitler uwielbiał wino mające nazwę „Krwawy Sąd nr 7″. Codziennie z Zamku Królewskiego w Królewcu dostarczano do Berlina to wino... Ktoś wyliczył, że siedem kieliszków tego gęstego i ciemnoczerwonego wina wystarczyło, by dana osoba straciła świadomość i znalazła się pod stołem…
Lech Słodownik

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. On #2473293 | 86.40.*.* 29 mar 2018 08:33

    Jak sie miewa historyk po dezubekizacyjnej ustawie ?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. kropla drąży skałę #2376989 | 79.184.*.* 18 lis 2017 13:59

    Niemiecka gazeta co jakiś czas serwuje informacje dotyczące "pięknych" skutków germanizacji naszych ziem. Chwała niemieckim bandytom, mordercom i złodziejom :(( Zamordowali wszystkich tubylców i tych, którzy sprzeciwiali się ich zaborczym zapędom aby móc postawić pomnik świadczący o niemieckości "tych" ziem.

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)