Archeolodzy na ul. Studziennej. Co odkryją naukowcy?

2018-01-19 10:26:01(ost. akt: 2018-01-19 10:30:29)
Obecnie ciężki sprzęt odsłania część samych kamienic i oficyny

Obecnie ciężki sprzęt odsłania część samych kamienic i oficyny

Autor zdjęcia: Aleksandra Szymańska

Na elbląskiej starówce, na działkach przy ul. Studziennej i Bednarskiej, rozpoczęły się prace odkrywkowe. Archeolodzy badają w tym miejscu fundamenty dawnych kamienic. Na pustym placu, który służył jako miejsce parkingowe dla aut, ma powstać nowa zabudowa mieszkaniowo-usługowa.
Jesienią 2016 roku elbląscy radni podjęli uchwałę, wprowadzającą zmiany do miejscowego planu zagospodarowania terenu między ulicami Studzienną i Bednarską. Nieuporządkowana działka od wielu lat straszyła swoim wyglądem: pusty plac, który po deszczu zamieniał się w jezioro, służył bowiem za miejsca parkingowe dla aut. Pojawił się więc pomysł, by wybudować tu garażowiec na ponad 800 miejsc postojowych.

Mimo wielu wątpliwości miejskich aktywistów, a nawet części radnych, by taki budynek stanął w samym centrum starówki, projekt zmian w planie zagospodarowania tego terenu ostatecznie przeszedł w głosowaniu miejskich rajców.

Jednak w czerwcu 2017 roku prezydent Witold Wróblewski wydał zarządzenie, które uruchamiało procedurę sprzedaży trzech działek między Studzienną a Bednarską prywatnemu inwestorowi. To spowodowało, że plany budowy w tym miejscu garażowca spaliły na panewce. Bowiem procedura zmiany plan zagospodarowania przestrzennego tego terenu trwałaby co najmniej rok, a to znacznie wydłużyłoby czas sprzedaży wszystkich działek.

Dzięki temu, w październiku 2017 roku, teren udało się sprzedać developerowi z Mławy. Kamienice mają powstać po historycznym obrysie, a „projektowana architektura musi nosić znamię czasu i miejsca, w którym powstała, a jednocześnie wykazywać się uniwersalnymi walorami estetycznymi”.

— W tym miejscu inwestor wybuduje kompleks kamienic z dużym podziemnym parkingiem oraz mieszkaniami i lokalami handlowo-usługowymi. Przed rozpoczęciem inwestycji jest także zobowiązany przeprowadzić na tym terenie prace archeologiczne pod nadzorem konserwatora zabytków — mówi Łukasz Mierzejewski z zespołu prasowego UM w Elblągu.

Te ostatnie ruszyły w czwartek (18.01). Są niezbędne, ponieważ na terenie nowej inwestycji, w ziemi, nadal znajdują się fundamenty po dawnych kamienicach.
— W tej chwili odsłaniamy ciężkim sprzętem część samych kamienic i oficyny. Schodzimy do poziomu posadzek piwnic i sprawdzamy, czy nie ma tutaj czegoś ciekawego. Potem zadokumentujemy tę linię murów i opiszemy, jak wyglądały kiedyś te kamienice. W trakcie całej inwestycji będziemy też nadzorować prace budowlane, by nic cennego nam nie przepadło — mówi Urszula Sieńkowska z Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu.

I dodaje, że elbląskie Stare Miasto kryje w sobie jeszcze wiele tajemnic. Pracownicy MA-H, którzy m. in. nadzorują prace archeologiczne podczas nowych inwestycji mówią, że często znajdują tu dawne artefakty.
— Chociaż na terenie samych kamienic jest o wiele bardziej ubogo niż np. ... w starych latrynach. Większość zabytków, które mamy w naszych zbiorach muzealnych pochodzi właśnie stąd. Najczęściej są to przedmioty życia codziennego: naczynia, elementy strojów, czasem zabawki — dodaje Urszula Sieńkowska.
Miasto ze sprzedaży trzech działek na starówce zyskało ponad 1,9 mln zł.
as

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Bileq #2421298 | 83.20.*.* 19 sty 2018 11:05

    Odkryją ze nikt już nie czyta dziennika elblaskiego .... aaa nie to już wiadomo

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) odpowiedz na ten komentarz