Marta nie chciała wyrzucać jedzenia i wpadła na pomysł, by podzielić się nim. Tak powstała grupa „Oddam obiad”, która z pomocą dociera do głodnych i potrzebujących. Kilka osób rozwozi nie tylko posiłki, ale także ubrania i sprzęt domowy.
Wszystko zaczęło się od spaghetti alla carbonara. Marta Apanowicz z Elbląga przyznaje, że gotuje niezbyt dobrze, ale tamtym razem makaron wyszedł jej, że aż palce lizać. — Było go jednak tak dużo..., prawie połowa obiadu została. Pomyślałam, że gdybym chciała w Elblągu oddać to jedzenie, to nie ma odpowiedniego miejsca do tego. Może gdyby była jakaś grupa na Facebooku i tam to ogłosić? — wspomina Marta. — Mąż wtedy powiedział: to weź i ją załóż. Chwyciłam więc telefon, weszłam na Facebooka i tak powstała grupa „Oddam obiad”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!