Piątek, 6 grudnia 2019. Imieniny Dionizji, Leontyny, Mikołaja

"Niemiłosiernie" pijany wszedł do wody. O mało nie stracił życia

2018-08-24 07:42:05 (ost. akt: 2018-08-24 08:18:53)

Aż 24 akcje ratunkowe przeprowadzili elbląscy ratownicy wodni na plażach Mierzei Wiślanej tego lata. Większości z nich można było uniknąć, gdyby nie łamanie przepisów, alkohol i brak odpowiedzialności osób odpoczywających nad Bałtykiem.

W Polsce tylko w lipcu i w sierpniu utonęły, według danych policji, 164 osoby. Do takich tragedii doszło również na Mierzei Wiślanej.

Ratownicy z Elbląskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego strzegą w tym sezonie plaż w Krynicy Morskiej (obszar 2500 m) oraz Piaskach (200 m). Pełnią też dyżur na Zalewie Wiślanym oraz rzece Elbląg. Ich pracę koordynuje Bożena Ruszkowska, prezes EL WOPR.

Każdego dnia ratownicy elbląskiego WOPR spotykają się z łamaniem przepisów, śmiałkami pływającymi po alkoholu, bezmyślnością i brakiem odpowiedzialności.

— Od początku sezonu przeprowadziliśmy 24 akcje ratownicze. To nie będzie nadużycie, jeśli powiem, że większości z nich można było uniknąć. Plażowicze nie przestrzegają żadnych, absolutnie żadnych przepisów obowiązujących na kąpielisku. Gdy wywieszamy czerwoną flagę, to przenoszą się na niestrzeżoną plażę i tam wchodzą do morza. Wszystkie nasze akcje były prowadzone na kąpieliskach niestrzeżonych — mówi Bożena Ruszkowska.
Więcej o pracy elbląskich ratowników wodnych w piątkowym (24.08) wydaniu "Dziennika Elbląskiego". Wydanie elektroniczne można kupić tutaj
Kilka piw przed kąpielą w morzu także może skończyć się dramatem.

— Udało nam się uratować mężczyznę, który niemiłosiernie pijany poszedł się kąpać w morzu — opowiada prezes Elbląskiego WOPR. — Długo już pracuję jako ratownik, ale nie mogłam się nadziwić, jak mocno pijany był ten człowiek. To nie były jedno, dwa piwka. Mężczyzna trafił do szpitala, przeżył. Przyjechał nam później podziękować za uratowanie życia. Przez 30 lat pracy tylko dwa razy usłyszałam „dziękuję”, po raz drugi raz właśnie od tego człowieka. Powiedział, że już nigdy na plaży nie wypije alkoholu. Cóż, narażamy nasze życia dla takich osób, a przecież podobnych sytuacji można uniknąć: po prostu nie pić — dodaje Bożena Ruszkowska.
daw



Jeśli ktoś chciałby zostać ratownikiem wodnym, to EL WOPR zaprasza na kurs. Sprawdzian wstępny i spotkanie organizacyjne odbędą się 8 września 2018 r. na krytej pływalni MOSiR przy ul. Robotniczej w Elblągu (godz. 11). Szkolenie na ratownika wodnego trwa 63 godziny.

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Piękny Foksik, #2562437 | 176.52.*.* 24 sie 2018 12:03

    Prawie jak 3 panów w łódce i pies.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz