Wtorek, 20 listopada 2018. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

Kiepskie wiadomości ze Startu. Bez pierwszej bramkarki przeciwko mistrzyniom Polski

2018-09-11 08:46:58 (ost. akt: 2018-09-11 08:53:06)

Autor zdjęcia: Dariusz Piekarczyk

W środę piłkarki ręczne Startu Elbląg rozegrają zaległy mecz drugiej kolejki spotkań z mistrzem Polski, Perłą Lublin. Spotkanie w hali sportowo-widowiskowej przy al. Grunwaldzkiej 135 rozpocznie się o godz. 18.

Zespoły kobiecej superligi w miniony weekend rozegrały 2. kolejkę spotkań. Mecz Startu Elbląg z Perłą Lublin trzeba było przełożyć ze względu na występy lublinianek w Lidze Mistrzyń. Turniej kwalifikacyjny z ich udziałem odbył się w weekend w Lublinie. Perła wygrała w pierwszym meczu z Jomi Palermo (Włochy) 28:17, a w kolejnym „o być albo nie być w LM” przegrały z SG BBM Bietigheim 19:34. Teraz będzie rywalizowała w Pucharze EHF.

Perła to najbardziej utytułowany klub w kobiecej piłce ręcznej. Tylko w poprzednim sezonie do swoich sukcesów dołożyła trzy kolejne, zdobyła mistrzostwo Polski i Puchar Polski oraz triumfowała w europejskim Challenge Cup.

Także ten sezon rozpoczęła efektownie. W pierwszym meczu rozbiła piątą drużynę poprzedniego sezonu Arkę Gdynia 32:12. Perła ma w składzie dwanaście byłych i obecnych reprezentantek Polski i innych krajów, takich jak Białoruś (Walentyna Nieściaruk), Dania (Mia Moldrup) i Chorwacja (Gabrijela Besen).

— Nie chcę mówić, kto jest faworytem środowego meczu w Elblągu, ale powiem, że jedziemy walczyć o zwycięstwo, tak jak przystało na mistrza Polski — mówi Ewa Urtnowska (Andrzejewska), zawodniczka Perły, a wcześniej również Startu. — Po ostatnim turnieju kwalifikacyjny do Ligi Mistrzyń kilka zawodniczek narzeka na różne urazy, jednak do Elbląga przyjedziemy w najsilniejszym składzie.

Przed elbląskim zespołem bardzo trudny mecz, tym bardziej że już na początku sezonu ze składu wypadły dwie zawodniczki. Patrycja Świerżewska ma kontuzję kciuka i nie zagra jeszcze w trzech-czterech meczach. Z kolei w meczu w Piotrkowie Trybunalskim kontuzji ręki doznała pierwsza bramkarka Klaudia Powaga.

— W środę na „głębokie wody” wpuszczona zostanie nasza druga bramkarka, 19-letnia Wioleta Pająk. Drugą bramkarką wpisaną do protokołu będzie juniorka Aleksandra Bałdyga, którą wypożyczyliśmy z Truso Elbląg — mówi trener Startu Andrzej Niewrzawa. — W ostatnich latach całkiem dobrze się nam grało przeciwko Perle, tylko że mieliśmy zdecydowanie silniejszy skład. Teraz jesteśmy kadrowo słabsi, a przeciwnik jeszcze silniejszy niż w poprzednim sezonie. Naszym atutem może być to, że gramy przed własną publicznością. Jak zdobyć punkty? Nie możemy pozwalać rywalowi na grę z szybkiego kontrataku oraz ograniczyć poczynania trzech zawodniczek: Aleksandry Roszak, Kingi Achruk i Joanna Szarawagi — dodaje.

Środowy mecz w hali sportowo-widowiskowej przy al. Grunwaldzkiej 135 rozpocznie się o godz. 18.
— To rywal z górnej półki, więc o punkty będzie ciężko — przyznaje rozgrywająca Startu Paulina Uścinowicz. — Faworytem jest Perła. Ona musi wygrać, a my tylko chcemy i dzięki temu być może będzie się nam łatwiej grało — dodaje.

— Dla nas każde spotkanie jest ważne. Żeby stoczyć równorzędny pojedynek i odnieść końcowy sukces, to każda z nas musi zagrać z dużym zaangażowaniem i determinacją — dodaje elbląska skrzydłowa Magda Balsam. — Nawet jeżeli nasz przeciwnik będzie prowadził, to nie możemy zwieszać głów. Już od początku spotkania musimy pokazać swój charakter, czyli nieustępliwość.
JK

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB