Przed Sądem Okręgowym w Elblągu rozpoczął się proces odwoławczy w sprawie Marcina H. Mężczyzna został uznany za winnego nieumyślnego spowodowania wypadku w centrum Elbląga, w którym karetka zderzyła się z osobową hondą. Według jego obrońców, opinia biegłego wydana w poprzedniej sprawie była stronnicza, nierzetelna i trzeba sporządzić nową.
To był jeden z najtragiczniejszych wypadków drogowych, do których doszło w Elblągu. W lipcu 2015 r. karetka pogotowia jechała na sygnałach świetlnym i dźwiękowym z wezwaniem do próby samobójczej. Na skrzyżowaniu ulic 12 Lutego i generała Grota Roweckiego zderzyła się z osobową hondą. W wypadku zginął pasażer samochodu osobowego, 37-letni mężczyzna, a obrażenia odnieśli lekarz oraz ratownik medyczny. Ranni zostali również kierowca hondy oraz pasażerki: 21-letnia i 33-letnia kobieta.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!