W ubiegłą sobotę w pożarze w Drulitach dwie rodziny straciły dom i dorobek życia. Z płonącego budynku nie udało się uratować niczego. Pogorzelcom najbardziej potrzebne są teraz żywność, środki czystości i sprzęt AGD.
W sobotnim (1.12) pożarze w Drulitach (gmina Pasłęk) dorobek życia straciła matka z piątką dzieci, z czego czworo jest już pełnoletnich oraz czteroosobowa rodzina: troje dorosłych i dziecko. Z płonącego budynku nie udało się uratować niczego. Przyczynę pożaru ustalają policjanci. Wiadomo, że ogień został zauważony przed godz. 18, wówczas straż pożarna została powiadomiona o tym, że pali się piwnica.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!