Wtorek, 11 grudnia 2018. Imieniny Biny, Damazego, Waldemara

W jednej chwili stracili wszystko. Potrzebna pomoc dla rodzin z Drulit

2018-12-04 12:07:00 (ost. akt: 2018-12-04 13:06:32)
Pożar w Drulitach

Pożar w Drulitach

Autor zdjęcia: Marek Lewandowski

W ubiegłą sobotę w pożarze w Drulitach dwie rodziny straciły dom i dorobek życia. Z płonącego budynku nie udało się uratować niczego. Pogorzelcom najbardziej potrzebne są teraz żywność, środki czystości i sprzęt AGD.

W sobotnim (1.12) pożarze w Drulitach (gmina Pasłęk) dorobek życia straciła matka z piątką dzieci, z czego czworo jest już pełnoletnich oraz czteroosobowa rodzina: troje dorosłych i dziecko. Z płonącego budynku nie udało się uratować niczego. Przyczynę pożaru ustalają policjanci. Wiadomo, że ogień został zauważony przed godz. 18, wówczas straż pożarna została powiadomiona o tym, że pali się piwnica.

Ogień jednak szybko przeniósł się na wyższe kondygnacje. Z budynku ewakuowano cztery osoby. Strażacy gasili pożar i jednocześnie próbowali ratować przylegający do budynku dom. To im się udało, ale główny budynek spłonął całkowicie. Żywioł wyrządził olbrzymie straty, na szczęście nikomu z domowników nic się nie stało.

Zobacz także: "Nie ma do czego wracać". Przez żywioł stracili dach nad głową [film, zdjęcia] "Nie ma do czego wracać". Przez żywioł stracili dach nad głową [film, zdjęcia] — Tutaj zostały tylko mury, nie ma do czego wracać — mówili nam strażacy o budynku, który w sobotę wieczorem spłonął w Drulitach (gmina Pasłęk)....
Pogorzelcy znaleźli tymczasowe schronienie u rodziny i przyjaciół.
— Dom nie nadaje się do zamieszkania. Czy będzie mógł on zostać odbudowany, czy trzeba go będzie zburzyć i zbudować nowy, tego jeszcze nie wiadomo. Stan domu musi ocenić specjalna komisja. My uruchomiliśmy pomoc bieżącą dla poszkodowanych rodzin, otrzymały one po tysiąc złotych. Podkreślam, że jest to kwota przyznana na najpilniejsze potrzeby, na zakup m.in. bielizny, czy środków czystości. Nie jest to absolutnie zwrot poniesionych strat — mówi Agnieszka Pocełujko, kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Pasłęku.

MGOPS w Pasłęku koordynuje też zbiórką rzeczy dla pogorzelców.
— Potrzebny jest sprzęt AGD. Może ktoś ma zbędą lodówkę albo pralkę, którą mógłby podarować tym rodzinom? Pościel, żywność, ręczniki też bardzo się przydadzą. Natomiast dziękujemy za ubrania, pogorzelcy zostali już w nie zaopatrzeni — mówi Agnieszka Pocełujko.

Osoby, które chciałyby pomóc poszkodowanym w pożarze w Drulitach rodzinom, mogą kontaktować się z MGOPS w Pasłęku pod numerem tel. 55 649 62 55, w godzinach 8-15.

Na portalu zrzutka.pl prowadzona jest również zbiórka pieniędzy dla rodzin poszkodowanych w tym pożarze. Więcej informacji w linkupożar w drulitach
Anna Dawid

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Ciekawe #2637294 | 84.40.*.* 5 gru 2018 06:34

    https://zrzutka.pl/ahr5fj zbiórka dla pogorzelców .Pomagajmy

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Ciekawe #2637293 | 84.40.*.* 5 gru 2018 06:31

    Dlaczego udostępniliście link do zbiórki dla sąsiadów zalanych a do pogorzelców nie???? Sąsiedzi mieli ubezbiepczone mieszkanie .

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. II #2637024 | 89.228.*.* 4 gru 2018 15:57

    502 Bad Gateway ...... najbardziej popularny artykuł w portalu olsztyńskiej powtarza się co kilka artykułów. Co prawda krótki ale mój ulubiony :)

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz