Czwartek, 24 stycznia 2019. Imieniny Felicji, Roberta, Sławy

Sandra Kruk na zgrupowaniu reprezentacji. Ambitne plany na 2019 r.

2018-12-19 10:34:07 (ost. akt: 2018-12-19 10:39:14)
Sandra Kruk (z lewej)

Sandra Kruk (z lewej)

Autor zdjęcia: archiwum prywatne

Dla pochodzącej z Pasłęka pięściarku Sandry Kruk sezon jeszcze się nie zakończył. Obecnie przebywa na zgrupowaniu reprezentacji w Cetniewie, gdzie trenuje już z myślą o przyszłym roku. W 2019 r. chce wystąpić na igrzyskach wojskowych w Chinach oraz w mistrzostwach świata w Rosji.

— Jak oceniasz kończący się 2018 rok?
Sandra Kruk: — To był sezon, w którym nie miałam specjalnych powodów do radości, bo tylko na ringach krajowych nie miałam sobie równych. Na mistrzostwach Polski seniorek w Grudziądzu wywalczyłam kolejny, szósty już złoty medal w kat. 57 kg, gdzie w finale pokonałam 5:0 Kingę Szlachcic (Boxing Zielona Góra - red.). Na międzynarodowych mistrzostwach Śląska po wygraniu trzech walk dotarłam do finału, gdzie przegrałam z Rosjanką. Boksując w reprezentacji Polski w meczach międzypaństwowych pokonałam rywalki z Francji, Ukrainy oraz Włoch. Ale jeżeli chodzi o dwie największe tegoroczne imprezy, czyli mistrzostwa Europy i mistrzostwa świata, to odpadłam już w eliminacjach, inna sprawa, że przegrałam z późniejszymi triumfatorkami tych zawodów.

— Jak wygląda zatem twój bilans walk?
— Stoczyłam dotychczas 142 walki: 99 wygrałam, 5 zremisowałam i 38 przegrałam.

— Sezon dla ciebie jeszcze się nie zakończył?
— Od 14 do 21 grudnia przebywam na zgrupowaniu ogólnorozwojowym w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich im. Feliksa Stamma w Cetniewie. Oprócz mnie na zgrupowanie powołane zostały: Ada Marczewska (Boxing Zielona Góra), Natalia Rok (Carbo Gliwice), Kinga Szlachcic (Boxing Zielona Góra) oraz Karolina Koszewska (Legia Warszawa) i Natalia Marczewska (Broń Radom).

— Jakie masz plany na przyszły rok?
— Już w pierwszym kwartale czeka mnie sporo wytężonej pracy. W styczniu wyjadę na 10-dniowe zgrupowanie wysokogórskie do Bułgarii, w lutym mam zaplanowane kolejne zgrupowanie w Cetniewie i turniej w bułgarskim Płowdiw, natomiast w marcu będzie kolejne zgrupowanie w Wiśle i mistrzostwa Polski seniorek

— Jesteś żołnierzem 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej Kraju. Czy w przyszłym roku też będziesz reprezentowała nasz kraj na igrzyskach wojskowych?
— Zrobię wszystko, by w październiku wystąpić na igrzyskach wojskowych, które odbędą się w Chinach. Będę walczyła również o prawo startu w mistrzostwach świata seniorek w Rosji.

— Pozostajesz zawodniczką niestowarzyszoną, kto jest zatem twoim trenerem?
— Mam doskonałe warunki do treningów w swojej jednostce wojskowej, gdzie pod okiem mojego męża Ariela, również wojskowego, trenuję pięć-sześć razy w tygodniu.
JK

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB