Wtorek, 19 listopada 2019. Imieniny Elżbiety, Faustyny, Pawła

Start Elbląg chce do zawodowej ligi

2019-04-09 08:45:56 (ost. akt: 2019-04-10 14:44:53)
Szczypiornistki Startu Elbląg podczas przerwy w czasie sobotniego meczu z KPR Gminą Kobierzyce

Szczypiornistki Startu Elbląg podczas przerwy w czasie sobotniego meczu z KPR Gminą Kobierzyce

Autor zdjęcia: Marek Lewandowski

Za niespełna miesiąc mija termin złożenia dokumentów licencyjnych przez kluby chcące przystąpić do zawodowej Superligi piłkarek ręcznych, wśród których jest i Start Elbląg. Podstawowy wymóg to budżet w wysokości 1,4 mln zł.

Liga zawodowa szczypiornistek miała ruszyć już w sezonie 2017/2018, wtedy jednak zrezygnowano z tego pomysłu. W trakcie obecnego sezonu Superliga spółka z o.o. (prowadząca profesjonalne rozgrywki mężczyzn) zwróciła się do Związku Piłki Ręcznej w Polsce z propozycją utworzenia i zarządzania rozgrywkami ligi zawodowej w piłce ręcznej kobiet, począwszy od sezonu 2019/2020.

Aby taka liga została powołana, niezbędne jest spełnienie przez ZPRP wszystkich przewidzianych prawem procedur, a następnie podpisanie umowy z Superligą sp. z o.o. na zarządzanie rozgrywkami.

— Zarząd spółki Superliga wraz z przedstawicielami ZPRP jest już po pierwszych spotkaniach z reprezentantami wszystkich klubów PGNiG Superligi oraz wybranych klubów I ligi — informuje prezes elbląskiego Startu, Stanisław Tomczyński.

Pierwsze z takich spotkań odbyło się już 14 marca w siedzibie ZPRP w Warszawie, gdzie zaproszono przedstawicieli 11 klubów występujących w najwyższej klasie rozgrywkowej, a także reprezentantów czterech pierwszoligowców (Sambor Tczew, Jutrzenka Płock, JKS Jarosław, Imperium Katowice). Na tym spotkaniu zostały przedstawione założenia przyszłych rozgrywek, zasady funkcjonowania i wymogi niezbędne do przejścia procedury licencyjnej nowopowołanej ligi zawodowej.

— Już 1 kwietnia zostało wszczęte postępowanie licencyjne — mówi prezes Tomczyński. — Każdy z klubów jest zobowiązany do przekształcenia się w spółkę prawa handlowego – spółkę z.o.o lub akcyjną, jak również do wykazania odpowiedniego potencjału finansowego oraz spełnienia szeregu kryteriów organizacyjno-marketingowych. W sezonie 2019/2020 kluby będą musiały dysponować budżetem w wysokości minimum 1,4 mln zł oraz posiadać uregulowaną sytuację, jeśli chodzi o zobowiązania wobec zawodniczek i sztabu szkoleniowego, a także muszą dysponować odpowiednim zapleczem infrastrukturalnym — wymienia Stanisław Tomczyński.

Proces licencyjny będzie dwuetapowy, przy czym pierwszy etap zakłada, że do 6 maja kluby złożą dokumentację licencyjną. Po analizie dokumentów, Komisarz Ligi podejmie do 1 lipca decyzję o przyznaniu lub odmowie przyznania licencji.

W drugim etapie kluby, które uzyskały licencje, będą podlegać badaniu finansowemu w celu ustalenia zobowiązań klubu na koniec sezonu 2018/19. Zakończenie drugiego etapu oraz całego postępowania nastąpi do 7 sierpnia. Najpóźniej w tym terminie zostanie podany ostateczny skład zawodowej Superligi PGNiG kobiet na sezon 2019/2020.

— Na razie deklarację o przystąpieniu do rozgrywek złożyło dziewięć klubów, a wśród nich także EKS Start Elbląg — mówi prezes Tomczyński. — Jeśli inne kluby nie uzbierają wymaganej kwoty, to będą miały zagwarantowane miejsce w I lidze.

Start ma więc niespełna miesiąc, żeby zebrać wymagany kapitał oraz skompletować dokumenty.

— Czeka nas dużo pracy, aby wszystko pozałatwiać i zgłosić się w odpowiednim czasie do ligi zawodowej. Będzie nas wspierał Paweł Jankowski, który jako szef Rady Sponsorów już szuka funduszy. Bardzo liczę także na prezydenta Elbląga, który wielokrotnie deklarował, że jeśli powstanie liga zawodowa kobiet, to on będzie się starał pomóc klubowi. Wesprzeć ma nas także marszałek województwa warmińsko-mazurskiego. Wszyscy jesteśmy dobrej myśli i jestem pewien, że w zawodowej lidze wystartujemy — podkreśla Stanisłąw Tomczyński.
Jerzy Kuczyński

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB