Nie działała z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia, czyli nie chciała zabić, jak wskazywał prokurator. Ani też - jak podnosił obrońca - nie działała w obronie koniecznej. Gdy wbijała nóż w szyję Dariusza S. była pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami. Tak uznał Sąd Okręgowy w Elblągu, który za zabicie partnera skazał w czwartek (16.05), 55-letnią Barbarę K. na rok i cztery miesiące więzienia.
Tragiczne wydarzenia rozegrały się 10 kwietnia 2018 roku. Nad ranem oficer dyżurny elbląskiej policji został poinformowany o tym, że w jednym z mieszkań przy ul. Brzozowej kobieta wzywa pomocy. Na miejsce został wysłany patrol policji oraz pogotowie ratunkowe. Po przyjeździe funkcjonariusze zastali ugodzonego nożem mężczyznę, który pomimo reanimacji zmarł.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!