Elbląscy urzędnicy rozpoczęli kontrolę elbląskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Jak tłumaczą, to efekt „licznych pytań mieszkańców” dotyczącymi m.in. dotyczącymi między innymi problemów z zapewnieniem karmy dla zwierząt. OTOZ zrezygnuje z prowadzenia azylu?
„Kochani! Jesteśmy, a właściwie to nasze zwierzaki są - w pilnej potrzebie! Dzięki Waszej natychmiastowej reakcji na nasz zimowy apel głoszący o kończących się zapasach karmy w schroniskowym magazynie, daliśmy radę. Nasze psy i koty miały pełne brzuchy, a my spokojne głowy, za co bardzo Wam dziękujemy! Teraz znowu nasze zapasy się kończą, karmy ubywa w zastraszającym tempie, a to dlatego, że codziennie jeść musi dostać 180 psiaków i 70 kotów znajdujących się pod naszą opieką... Bez Was będzie ciężko... Wierzymy, że i tym razem możemy liczyć na Waszą pomoc! — wpisy o takiej treści, umieszczone wraz m.in. z podziękowaniami dla darczyńców elbląskiego schroniska OTOZ Animals, pojawiły się w kwietniu na stronie facebookowej placówki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!